Słoiczek szczęścia

Słoiczek szczęścia

Zainspirowana postem z Zielonego Zagonka postanowiłam stworzyć swój słoiczek szczęścia. Ustawiłam go w sypialni, gdzie jestem codziennie. Wrzucam do niego karteczki z rzeczami, które w danym dniu mnie uszczęśliwiły. Jak to, że Pan Mąż zabrał mnie do BK na sufleta z lodami, że napisałam ciekawy post, czy podjęłam świetną współpracę. Chcę pamiętać te małe chwile, które sprawiają, że jestem szczęśliwa w danej chwili.

słoiczek szczęścia

Post wyszedł mi bardzo lifestylowy ;)

Przypominam o rozdaniu nasion. Zapisy do końca lutego. Słoneczka życzę :*

Chrabąszczyk


Będzie też maliniak

Będzie też maliniak


Na rabacie pod płotem oprócz zielnika, jagodnika zagości też maliniak. Cudowne słowo, prawda? Już wyjaśniam... Maliniak to miejsce, gdzie rosną maliny!


Do wiosny jeszcze trochę czasu, a więc czas uzupełnić wiedzę. Poczytałam i najważniejsze zagadnienia podaję dalej.

Aby przygotować maliniak trzeba pamiętać o kilku zasadach:
  • maliny sadzimy wczesną wiosną lub późną jesienią
  • miejsce pod malinę musi być odchwaszczone
  • odczyn gleby powinien być lekko kwaśny
  • glebę należy nawieźć obornikiem lub nawozami zielonymi
  • sadzonki powinny być zdrowe, silne i z dużym nieprzesuszonym systemem korzeniowym
 
źródło
Pielęgnacja też jest ważna. A zatem:
  • po wiosennym posadzeniu sadzonek, krzaczki należy ściąć przy samej ziemi, co spowoduje wyrastanie dużej liczby nowych pędów
  • podczas owocowania malin należy przerzedzać pędy, co zmniejszy rozwój chorób
  • po zakończeniu zbioru owoców należy wyciąć ubiegłoroczne pędy na wysokości około 20 cm, co spowoduje wyrastanie mniejszej liczby, ale za to silniejszych pędów; wydadzą większe owoce w przyszłym roku
  • malina ma płytki system korzeniowy dlatego należy pamiętać o regularnym nawadnianiu
  • można ściółkować maliny agrowłókniną oraz, np. korą drzew iglastych
  • podwyższona rabata uchroni przed chorobami korzeni bądź nadmiaru wody w glebie

Malina to roślina miododajna, chętnie odwiedzana przez pszczoły i trzmiele. Efektywniejszymi zapylaczami są trzmiele, ponieważ potrafią pracować w trudnych warunkach pogodowych, odwiedzają głównie świeżo otwarte kwiaty i skuteczniej penetrują ich wnętrze.

O szkodnikach i chorobach malin można poczytać na blogu Akademia Roślin

Czas pomyśleć o odmianach. 
W Akademii Roślin znajdziecie sadzonki malin o różnych kolorach, tj. czerwone, żółte i czarne.

MALINY CZERWONE

po lewej odmiana Benefis, po prawej Polana


po lewej odmiana Polka, po prawej Polesie



MALINY ŻÓŁTE



MALINY CZARNE

po lewej odmiana Bristol, po prawej Litacz


Macie w swoich ogródkach maliniaki? Czy może zamierzacie założyć?

Chrabąszczyk

Zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości Pana Bartosza Spychalskiego


Gdy na święty Walenty mróz, chowaj sanie, szykuj wóz

Gdy na święty Walenty mróz, chowaj sanie, szykuj wóz


A dzisiaj przymroziło :) Jest nadzieja!

Pana Męża mam, zakochana jestem od 8 lat. Ludzi będzie dziś wszędzie pełno, więc wieczór najpewniej spędzimy w domku, bez prezentów i sztuczności. Okazujemy sobie uczucia co dzień :)

Niespotykany prezent podarował król brytyjski Henryk VIII Annie Boleyn. Mianowicie było to jabłko pokryte różowym lukrem, ułożone w szkatułce z hebanu, pokrytej perłami.

Mogłabym taką dostać ;)



Kochajcie się codziennie! <3

Chrabąszczyk :*

PS. Przypominam o ROZDANIU NASION do końca lutego!

Psia kość! Wróciła zima!

Psia kość! Wróciła zima!

Przywołałam zimę! Napisałam wiosenny post, o tym jak słoneczko świeci, że zwierzęta jedzą trawkę i masz tu Babo placek! Przywołałam ją! A ile było komentarzy pod tym postem, że mi zazdrościcie i takie tam. A śnieg sypnął na drugi dzień. A żebyście wiedzieli jak Pan Mąż się ze mnie nabijał! :D
No to teraz mam taką wiosnę zimą...


śnieg zimą

Jestem optymistą, więc od nieszczęsnego dnia sypnięcia śniegu, szukam pozytywów. Słabo mi idzie, bo zapalenie ucha do tego raczej się nie zaliczy. No chyba, że można byłoby wliczyć więcej czasu wolnego na pisanie postów, bo aktualnie leczę się w domu. Mam teraz czas na przeglądanie Waszych blogów, na wyszukiwanie inspiracji w internetach, na wymyślanie ciekawych postów i na planowanie zmian w domu. Okres remontowy zbliża się nieuchronnie :)
pies w śniegu

Zrobiłam także porządek z nasionami i doszłam do wniosku, że wszystkiego na pewno nie wysieję. Zatem wczoraj ogłosiłam ROZDANIE NASION. Zapraszam Was z ogromną przyjemnością :)
ROZDANIE NASION

ROZDANIE NASION



rozdanie nasion

Nadchodzi dla ogrodników i działkowiczów najlepszy czas! Czas siewu :)

Dzięki pewnej współpracy zyskałam bardzo dużo nasion, można rzec za dużo. Chcę się podzielić z Wami nadwyżką, tzn. 17 paczuszek nasion warzyw i 12 kwiatów. Zatem ogłaszam ROZDANIE!

Aby zdobyć nasiona należy:
  • pozostawić komentarz pod postem, wyrażający chęć udziału w zabawie; osoby nieblogerowe proszę o wpisanie maila;
  • wkleić podlinkowany banerek na  swoim blogu (dotyczy blogerów)

Zapisy do 28 lutego.
1 marca ogłoszę zwycięzcę i nasiona wyślę priorytetem, aby paczuszka szybko dotarła do odbiorcy :)

Przy okazji zapraszam także na mojego Instargrama, założonego dość niedawno :)

Chrabąszczyk
Wiosennie zimową porą

Wiosennie zimową porą


Niedziela. Dzień lenistwa. A jeszcze bardziej chce się leniuchować jak świeci słoneczko. Jak to ja, wzięłam zwierzaki, ubrałam się w przydomowe pampuchy i wyszłam do ogrodu z kubkiem herbaty z pomarańczą. I oczywiście z aparatem na szyi :)

przedwiośnie

Klemens zrobił sobie przechadzkę po zakamarkach, podrapał się o krzaczki, obwąchał teren, posłuchał ciekawych dla siebie dźwięków i zadomowił się jak zwykle na parapecie, wygrzewając się na słoneczku.




Nachos natomiast wolała zajadać trawkę i ganiać za patykiem. Przytyło się jej przez zimę, więc wczorajszy dzień to rozgrzewka przed cieplejszymi dniami. Wiosnę i lato spędzamy głównie w ogrodzie, a z nami cała ferajna :) 



A dziś za oknem szaro-buro. Jakaś senna jestem, więc post jakiś taki zanadto nierozwinięty ;)

Pogodnych dni życzę :)
02/02 DZIEŃ POZYWTYWNEGO MYŚLENIA

02/02 DZIEŃ POZYWTYWNEGO MYŚLENIA

"Myśli i słowa mają wielką moc i tworzą naszą rzeczywistość. Wybierajmy je więc mądrze. To, co mówimy, jest odbiciem naszych myśli. Jakie są pierwsze słowa, które mówisz do siebie rano, zaraz po przebudzeniu, a drugie, a trzecie ? (...) Czy jest to pozytywny sposób mówienia, czy też gderasz i narzekasz, bo jeśli gderasz, narzekasz i marudzisz, to taki właśnie dzień będziesz mieć. Sam go sobie zorganizowałeś. A jaka jest Twoja ostatnia myśl przed zaśnięciem ? Właśnie w ten sposób kształtujesz swoją przyszłość. Czy są to myśli pełne mocy, czy myśli o niedostatku ?"
< Louise L. Hay>

dzień pozytywnego myślenia

Jestem osobą, której rzadko uśmiech schodzi z twarzy. Staram się też zarażać innych pozytywną energią. Zrozumiałam, że nic nie dzieje się bez przyczyny i to "coś" jest po coś. Nie zmienimy tego pesymizmem. Za to pozytywne myślenie da nam wiarę w siebie i własne możliwości oraz motywacje do działań. Wpłynie korzystnie na stan psychiczny i samopoczucie oraz pozwoli na szybsze wyjście z trudnej sytuacji. Dzięki takiemu myśleniu widzę wokół siebie dobro.

Dzień Pozytywnego Myślenia ma pomóc zrozumieć, że wszystko zmierza we właściwym kierunku i należy cieszyć się tym, co jest w danej chwili :) 

"Pamiętaj, że mamy do czynienia jedynie z myślami, a myśli mogą zostać zmienione. Gdy zmieniamy nasze myślenie, zmieniamy naszą rzeczywistość". 
 <Louise L. Hay>

Pozytywnego  dnia życzę ;D
Chrabąszczyk
Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy , Blogger