Historia warzyw w Polsce

Historia warzyw w Polsce

Warzywa są kwintesencją uprawy mojego ogrodu. To im poświęcam najwięcej uwagi. Począwszy od wyboru odpowiednich nasion, przez uprawę, po sposoby na wykorzystanie w kuchni. Warzywa są pyszne, te uprawiane własnoręcznie - niezwykle soczyste i  świeżutkie.  O tym jak trafiły na nasz stół przeczytasz w dzisiejszym artykule. Zapraszam na post o historii warzyw w Polsce.

historia warzyw w Polsce, historia warzyw, w Polsce, ogród przydomowy

Pochodzenie słowa warzywo

 

Nazwa warzywo pochodzi od słowa warzyć (doprowadzać do wrzenia), a od niego wywodzą się inne określenia, np. warzywnia - pomieszczenie na zimowe przechowywanie warzyw, warzywnik - miejsce, gdzie uprawia się warzywa, czy warzywnictwo - nauka o ich uprawie. Synonimem słowa warzywo jest jarzyna i ono odnosi się do warzyw wysiewanych wiosną, jako jare. Natomiast włoszczyzna oznacza warzywa przywiezione z Włoch.

 

Historia warzyw w Polsce

 
Taką pierwszą osadą, którą zapewne pamiętasz z lekcji historii był Biskupin. Jego mieszkańcy oprócz jedzenia dzikich roślin, uprawiali bób, groch, soczewicę, rzepę i mak. Chciałam podkreślić, że były to pierwsze rośliny jakie pojawiły się na tym terenie. Dalszy wpływ na naszą kuchnię miała wymiana handlowa na szlaku bursztynowym między cesarstwem rzymskim a krajami słowiańskimi. W tamtym okresie prócz zbóż na polach zakładano ogródki warzywno-ziołowe, a w nich groch i bób odmiany celtyckiej, soczewicę i mak. Później, we wczesnym średniowieczu uprawiano pasternak, marchew, buraki, cebulę i kapustę liściową. Znano również ogórki.
W XIII wieku, zakonnicy przybywający z krajów południowo-zachodnich, zaczęli przywozić ze sobą nasiona nieznanych roślin. Niektóre z nich się nie przyjmowały w naszym klimacie, ale od tego momentu uprawiano buraki, fasolę i rzodkiew. W późniejszych latach, mnisi wracający ze studiów z Włoch i Francji hodowali w przyklasztornych ogródkach zwożone przez siebie rośliny ozdobne i warzywa. Potem nowe gatunki trafiały w ręce świeckich duchownych, a następnie do okolicznej ludności. I tak oto w przydomowych ogródkach można było spotkać: rzepę, kapustę białą i czerwoną, groch, cebulę, mak, a na polach marchew, pasternak, pietruszkę, chrzan i rzepę. W następnym stuleciu uprawiano wszędzie buraki, zwane ćwikłą, a przy dworach - ogórki.
Włoszczyzna przybyła do Polski w XVI wieku, a przyczynili się do tego ogrodnicy królewscy na dworze Zygmunta I i Królowy Bony. Wśród uprawianych warzyw były: pory, selery, koper włoski, kalarepa, kapusta włoska, a rzadkością karczochy, później melony i szparagi. Rośliny najpierw rozpowszechniano na dworach, potem wśród gospodarstw chłopskich. Warzywniki dzielono na zagony, większe zwane lechami, mniejsze - leszkami, grzędami lub grządkami. W 1601 roku na Śląsku pojawiły się pierwsze kalafiory (pisano o nich kalafijory), a w XVII wieku zaczęto hodować ziemniaki, bulwy (słonecznik bulwiasty, inaczej topinambur), fasole amerykańskie i rabarbar.
 
historia warzyw w Polsce, historia warzyw, w Polsce, ogród przydomowy
Źródło: Warzywa wędrują za człowiekiem, Kuźmiński B., Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1975, s.20.

Następnych latach nadeszły zmiany. Uprawiano rośliny na sprzedaż w dużych gospodarstwach wiejskich zwanych folwarkami, a w okresie eksportu polskiego zboża, zamiast warzyw, w dużej mierze wysiewano pszenicę. Pod koniec XVIII wieku zaczęto jednak powracać do uprawy buraków, cebuli, grochu, soczewicy, kukurydzy, kopru, marchwi, maku, anyżu, pasternaku, pietruszki, słonecznika, sałaty, rzepy, rzodkwi, szczawiu i szpinaku. Polowo uprawiano ziemniaki, brukiew, groch i rzepak. W folwarkach arcybiskupstwa gnieźnieńskiego hodowano kapustę, marchew, konopie, pasternak, len, rzepę, cebulę, ćwikłę, groch, ziemniaki, anyż, tatarkę (grykę), brukiew, pietruszkę, bób, fasolę, ogórki i dynię.
 
W tym także czasie w ogrodnictwie nastąpił ogromny przełom. W Paryżu po raz pierwszy sprzedano na przedwiośniu ogórki uprawiane w inspektach, choć to trochę zawyżone słowo. Po prostu część ogrodu wyłożono oknami. Z czasem jednak nabrały one właściwej formy i zaczęto przygotowywać w nich rozsady oraz uprawiano ogórki, paprykę i dynię. Potem fasolę na strąki i marchew. Po roku 1830 francuski pomysł na inspekt przyjął się w innych krajach europejskich. W chłodniejszych miejscach zaczęto budować szklarnie, najpierw niskie, potem wysokie, z piecem. W Ogrodniku Polskim z 1880 roku opisywano jak założyć uprawę w inspektach, opartych na nawozie końskim gorącym i zimnym, najlepiej wymieszanym ze słomą. Wtedy już można było również spotkać w naszych ogrodach szklarnie z piecem.

historia warzyw w Polsce, historia warzyw, w Polsce, ogród przydomowy
Źródło: Ogrodnik Polski, 1880, Nr 5, s.109.
 
W Ogrodniku Polskim z tego samego roku znalazłam także spis odmian najbardziej znanych jakie uprawiano w Warszawie i okolicach. Takie informacje były dla ogrodników niezwykle ważne, bo zamawianie nasion opierało się jedynie na katalogu, gdzie zapewne nie było zdjęć i opisów. W napotkanych przeze mnie źródłach odmiany zagraniczne często przetłumaczano, więc różniły się nazwą oraz nazywano je też od miejsc, z których pochodziły.

historia warzyw w Polsce, historia warzyw, w Polsce, ogród przydomowy
Źródło: Ogrodnik Polski, 1880, Nr 2, s.35-37.

W roku 1884, dzięki powstaniu Towarzystwa Ogrodniczego Warszawskiego nastąpił kolejny przełom w polskim warzywnictwie. W trakcie I i II Wojny Światowej odnotowano wzrost uprawy warzyw ze względu na sytuację żywieniową, ale dopiero po tym okresie zaczęto uprawiać inne gatunki warzyw, tj. papryka, bakłażan, brokuł, brukselka, kabaczek, skorzonera, salsefia, różne odmiany sałat. Uprawę pomidorów natomiast zapoczątkowali podwarszawscy ogrodnicy w drugiej połowie XIX wieku, więc to dość nowe warzywo w naszym kraju.
 
Materiały na jakich się opierałam to Ogrodnik Polski z 1880 roku i Ogrodnik z I połowy XX wieku oraz książka Warzywa wędrują za człowiekiem.
 

Podoba Ci się ten artykuł?
 
Zostaw komentarz i udostępnij dalej,
by jak najwięcej osób poznało historię warzyw w Polsce ;)
 
historia warzyw w Polsce, historia warzyw, w Polsce, ogród przydomowy 
 
Ps. Szykuję kolejny ciekawy artykuł, tym razem o starych polskich odmianach, który pojawi się już niedługo.



Warzywnik w lipcu i sierpniu

Warzywnik w lipcu i sierpniu

Warzywnik w lipcu i sierpniu miał się nawet dobrze. Część plonów już zebrałam, a część jeszcze dojrzewa. Regularnie wysiewam nowe nasiona w puste miejsca, by zachować intensywność uprawy. o Zapraszam na podsumowanie warzywnika w lipcu i sierpniu.

warzywnik z ostatniego dnia sierpnia

 

WARZYWNIK W LIPCU


Ten rok jest naprawdę dziwny pod względem pogodowym, ale niezwykle uczy pokory, dystansu, elastyczności, organizacji i może trochę przewidywalności. Mimo tego, że jestem ogrodniczym optymistą to muszę brać ogromną poprawkę na pogodę i planując warzywnik, wybrać najgorszy z najgorszych scenariuszy. A to bardzo trudne :)


to zdjęcie z końca lipca

Mimo tego, że wegetacja plonów była bardziej wydłużona o parę tygodni niż w zeszłym roku, udało się nacieszyć niektórymi warzywami. Były też problemy, jak to w życiu bywa ;) Mimo tego, że bób pięknie zazieleniał warzywnik to zajął sporą jego część. I wcale tak kolorowo z nim nie było, ale o szczegółach napiszę podsumowując plony.

Wydłużyła się też  wegetacja groszku, który zawsze jest siany na przedplon. Ostateczny jego zbiór nastąpił na początku miesiąca, robiąc tym samym miejsce na fasolkę szparagową (niestety strączek po strączku). Już wiem, że siew trzech rządków groszku to idealna dla nas ilość.

Ślimaki w tym sezonie też szalały, szczególnie w lipcu. Zjadły wszystkie sadzonki cukinii i dyni, które wysiewałam dwa razy. Dynie wysiane za trzecim podejściem przetrwały, choć nie wiem jaki dadzą plon.

Marchewki wysiałam zdecydowanie za mało i już wiem, że najlepiej rośnie mi odmiana wczesna, wysiewana w marcu i kwietniu. Trzy marchewki poszły w kwiatostany, chyba przez pogodę. Jedną z nich zostawiłam sobie na nasiona i nie tylko ja na tym skorzystam. Wokół kwiatostanów kręciło się dużo owadów pożytecznych.

Pomidory to dość nerwowy temat tego sezonu. Obserwując zmagania osób na Instagramie mogę stwierdzić, że zaraza ziemniaczana potrafi narobić niezłego zamieszania. Martwi mnie jednak to ile osób, w imię ocalenia swoich zbiorów stosowało chemiczne opryski. Moje pomidory też zostały zaatakowane i mimo, że nie jest ich jakoś ogromnie dużo (mam pomidory wysokie w gruncie oraz karłowe i koktajlowe w donicach na tarasie) to obyło się bez agrochemii. Regularne obrywanie liści i ew. zaatakowanych owoców pomogło. Jeśli łodyga miała już brązowe plamy, sekatorem obcinałam ją do zaatakowanego miejsca.

Zaraza ziemniaczana gorzej zaatakowała ziemniaki. Pod koniec lipca wyglądały naprawdę okropnie, dlatego w sierpniu postanowiłam już je wykopać. Ziemniaki sadziłam w maju, za późno jak na tę odmianę, ale nie mogę narzekać na plon.

Ogórki również były wysiane późno, ponieważ pierwszy wysiew nie wzeszedł. Przygotowałam dla nich podporę, której instrukcję opisałam w poście Uprawa ogórków przy podporach - składany stelaż.

Oprócz pozbierania groszku i bobu, lipiec to dobry czas na zbiór czosnku ozimego. Udał się rewelacyjnie, niektóre główki były ponadprzeciętne. Ściółkowanie słomą zdecydowanie się opłaciło.

Obok czosnku posadziłam pory zimowe, które siałam od nasionka. W przyszłym sezonie w ich uprawie muszę zmienić parę szczegółów.

Nadszedł też czas wypielenia truskawek, bo słoma zdążyła się w większości rozłożyć. I spontanicznie podjęłam decyzję o wykopaniu jednej z odmian, której owoce były mniejsze. Krzaczki będę przesadzać jesienią w inne miejsce, na uboczu warzywnika. Odmiana, którą pozostawiłam ma duże, soczyste owoce i jestem z niej bardzo zadowolona. Niestety nie znam nazwy, bo zakupiłam ją parę lat temu w sklepie ogrodniczym.

W miejscu wykopanych truskawek ostatniego dnia lipca posiałam fasolkę szparagową karłową i kapustę pekińską na zbiór jesienny. 

 

WARZYWNIK W SIERPNIU

 

Sierpień to miesiąc, który zmierza do jesieni. Powietrze robi się rześkie, warzywa dojrzewają, jedne się kończą, a inne czas wysiać. Pierwszym takim zadaniem było wykopanie ziemniaków i końcówki marchwi, by zrobić miejsce pod inne wysiewy. 

Po zebraniu warzyw, wyłożyłam już dojrzałą część kompostu do warzywnika i w niej posiałam koper, szpinak, różne odmiany rzodkiewek oraz w miejscu gdzie będę przesadzać jesienią truskawki - facelię. Po czym przerzuciłam nieprzerobione resztki z jednej pomory kompostownika do drugiej, na przemian z kartonem i mączką bazaltową. W prawej części zostawiłam kompost w połowie rozłożony i wysiałam na niego facelię. 


W warzywniku nadal dojrzewają pomidory i papryki oraz rosną pory, selery, fasolka szparagowa karłowa, kapusta pekińska, dynia, ogórki i jarmuż. Regularnie zbieram to, co akurat dojrzało lub jest mi potrzebne do obiadu jak, np. obrywam zewnętrzne liście selerów.

Na zdjęciu poniżej moja ulubiona żółta papryka słodka Marta Polka. Jak zwykle niezawodna, bo to nasza krajowa odmiana, która jest dostosowana do panujących warunków. Mimo naprawdę zbyt niskiej temperatury jak na paprykę zawiązuje owoce, które rosną i dojrzewają. Uwielbiam ją!

A to moja nieszczęsna dynia olbrzymia. Wysiewana trzy razy, a poniższa sadzonka na samym początku porządnie została podjedzona przez ślimaki. I przetrwała. Mam nadzieje, że zjem ją w tym roku :P

Kapustą pekińską jestem ogromnie zaskoczona. Wysiewana ostatniego dnia lipca, szybko wykiełkowała i teraz ładnie rośnie. Oby tak dalej!

Z końcem sierpnia, wysiane na początku miesiąca rzodkiewki są już gotowe do jedzenia. Dzięki deszczowej pogodzie, która jest od tygodnia rosną w ogromnym tempie tym bardziej, że to warzywo potrzebuje dużego nawodnienia.

Jak już wyrwę wszystkie rzodkiewki i szpinak to będę mogła zabrać się za siew marchewki, pietruszki, cebuli zimującej, szpinaku i sałaty zimowej oraz po wyrwaniu ogórków - za przesadzenie truskawek i sadzenie czosnku ozimego. To będzie pracowita jesień :)



Odmiany warzyw odpornych i tolerancyjnych na choroby oraz niekorzystne warunki

Odmiany warzyw odpornych i tolerancyjnych na choroby oraz niekorzystne warunki

Intensywny atak zarazy ziemniaczanej w tym sezonie sprawił, że zaczęłam interesować się odmianami warzyw odpornych i tolerancyjnych na choroby oraz niekorzystne warunki. Zakup odporniejszych nasion zwiększy szansę na uprawę zdrowszych roślin. W tym artykule nie tylko wymieniam nazwy odmian dostępnych w sprzedaży, ale też wyjaśniam w czym są lepsze od innych i uświadamiam jak działa rejestracja odmian roślin do krajowego rejestru.


Przy zakupie nasion i roślin możemy spotkać się z terminem odmiana odporna lub odmiana tolerancyjna na jakiś czynnik. Nie oznacza to jednak tego samego. Odmiana odporna jest całkowicie wytrzymała, a tolerancyjna wykazuje zwiększoną odporność, ale nie całkowitą.

Na rynku jest ogrom odmian mieszańcowych F1, charakteryzujących się dużą odpornością na choroby i szkodniki. Nie jestem zwolenniczką tego typu nasion, o czym możesz przeczytać w artykule Nasiona warzyw - jakie wybrać do ekologicznego ogrodu?, dlatego mój spis ich nie zawiera.
 
Wszystkie wymienione przeze mnie odmiany znajdują się aktualnie w bazie COBORU, czyli Centralnego Ośrodka Badań Odmian Roślin Uprawnych, co oznacza, że są zarejestrowane i dostępne w sprzedaży na polskim rynku. Przeglądając rejestr spotkałam się jednak z paroma odpornymi odmianami, które zostały skreślone, a co za tym idzie nie są dozwolone do obrotu. Wspominam tu o tym, bo mogą być to odmiany stare, niezwykle cenione w obecnych czasach, a trudne do zdobycia. Rejestracja odmian jest kosztowna i niekiedy tylko większe firmy mogą sobie na to pozwolić, więc one rządzą nasiennictwem. Na szczęście zwolnione z opłaty są odmiany regionalne i amatorskie. Z tego, co udało mi się odszukać, z rejestru krajowego skreślone zostały:
 
✓  papryka Passat odporna na zgniliznę wierzchołkową
pomidor Najwcześniejszy odporny na niekorzystne warunki atmosferyczne (wpis do rejestru w 1955r.)
✓  pomidor Kora - duża tolerancja na choroby (wpis do rejestru w 1982r.)
✓  seler Feniks i Gol - wysoka tolerancja na septoriozę
✓  ziemniak Jaśmin, Lotos i Sumak odporny na raka ziemniaka
 
Elżbieta Sikora w swojej książce "Sekrety warzyw" wymienia parę odpornych odmian, których w ogóle nie znalazłam w rejestrze, tj. papryka Kometa tolerancyjna na niekorzystne warunki atmosferyczne, pomidor malinowy Henryka tolerancyjny na zarazę ziemniaka i alternariozę oraz Prymus, który dobrze znosi mniej korzystne warunki uprawy, czy ziemniak Cykada odporny na raka ziemniaka. Być może te odmiany są tak stare, że nie uwzględniono ich na stronie internetowej.
 
Warto jednak zauważyć, że najbardziej dostosowane do naszych warunków są odmiany polskie, ale też z miejsc gdzie klimat jest podobny do tutejszego. Odmiany pochodzące z cieplejszych miejsc na świecie mogą się u nas nie sprawdzić. Poniżej wypisałam znane mi odmiany warzyw odpornych i tolerancyjnych na choroby oraz niekorzystne warunki, które można dostać w sprzedaży:
 
Arbuz
Bingo  - tolerancyjna na fuzaryjne więdnięcie
Janosik - odmiana polska, odporna na nasze warunki klimatyczne

Bób
Dragon i Karmazyn - tolerancyjna na czekoladą plamistość

Burak ćwikłowy
Patryk - odmiana polska, tolerancyjna na mączniaka prawdziwego i chwościaka buraka

Cebula
Rawska - mniej wrażliwa na niesprzyjające warunki
Grabowska i Karmen - tolerancyjna na mączniaka rzekomego

Fasolka szparagowa
Pantera, Furora, Polana - żółte, odporne na antraknozę
Polka, Maxela - żółta, odporna na antraknozę, tolerancyjna na bakteriozę obwódkową
Selesta - żółta, tolerancyjna na bakteriozę obwódkową i alternariozę
Esterka - zielona, odporna na antraknozę, tolerancyjna na bakteriozę obwódkową

Groch
Cud Kelvedonu - odporny na choroby wirusowe
Iłowiecki - wysoka tolerancja na choroby

Kalarepa
Delikates Biała - odmiana polska, odporna na choroby

Melon
Oliwin i Melba - polskie odmiany, są bardziej wytrzymałe na nasze warunki klimatyczne
Bosman - odporna na mróz

Papryka słodka
Marta Polka - tolerancyjna na niekorzystne warunki środowiska
Ożarowska - zawiązuje owoce w niekorzystnych warunkach atmosferycznych
Roberta - dobrze znosi gorsze warunki środowiska

Żółta papryka słodka Marta Polka jest plenna, odporna na złe warunki, smaczna i soczysta

Papryka ostra
Cyklon - tolerancyjna na niesprzyjające warunki

Pietruszka korzeniowa
Kaśka - mała skłonność do pośpiechowatości (skłonność roślin dwuletnich do wypuszczania pędów kwiatostanowych)
Berlińska - mniejsza ilość warzyw zdeformowanych i z przebarwieniami
Ołomuńcka - odporna na niekorzystne warunki atmosferyczne i przechowalnicze
Cukrowa - krótki okres wegetacji, dzięki czemu jest krócej narażona

Pietruszka naciowa
Natalka - odporna na mączniaka prawdziwego

Pomidor
Atol - karłowy, odporny na suchą zgniliznę wierzchołkową, tolerancja na zarazę ziemniaczaną
Granit - karłowy, odporny na wertycyliozę i pękanie owoców
Poranek - karłowy, odporny na suchą zgniliznę wierzchołkową
Rumba Ożarowska - wysoki, duża tolerancja na zarazę ziemniaczaną i alternariozę, odporny na pękanie
odmiany czereśniowe (koktajlowe), np. Koralik - odporne lub tolerancyjne na zarazę ziemniaczaną

Rzodkiew
Agata - mała skłonność do pośpiechowatości

Rzodkiewka
Carmen - odporna na pękanie i parcenie, mała zdolność kumulowania azotanów
Krakowianka - odporna na przedwczesne wypuszczanie pędów kwiatostanowych i parcenie
Mila, Silesia, Warta - odporna na parcenie

Sałata masłowa - odporna na mączniaka rzekomego
Justyna - odporna na zagniwanie dolnych liści
Saba - odporna na choroby
Zina  - zimująca, odporna na wybijanie w pędy nasienne

Sałata lodowa
Królowa Lata - nie wybija w pędy nasienne

Sałata rzymska
Liwia - rzadko porażana przez choroby

Seler korzeniowy
Edward, Zagłoba - tolerancyjny na septoriozę (choroba grzybowa objawiająca się plamami na liściach)
Makar - tolerancyjny na septoriozę, nie parcieje
Talar - nie ma skłonności do parcenia, duża tolerancja na niskie temperatury

Ziemniaki
Aksamitka - odporna na raka ziemniaka
Bila - odporna na raka ziemniaka, mątwika ziemniaczanego i agresywnego
Fresco, Irys, Orlik - odporna na raka ziemniaka, mątwika

Niestety nie znalazłam nasion tradycyjnych odmian ogórków odpornych lub tolerancyjnych na choroby oraz warunki atmosferyczne, a jedynie poddane hybrydyzacji.

Jeśli znasz jakąś odmianę, której nie ma w tym artykule - koniecznie napisz nazwę w komentarzu.
Z góry dziękuję :)



Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy, uprawa warzyw , Blogger, Pozycjonowanie strony: VD.pl