Ogród przydomowy - od czego zacząć planowanie?

Ogród przydomowy - od czego zacząć planowanie?

Chcesz stworzyć ogród przydomowy? Kupujesz działkę i budujesz na niej kwaterę, albo wybierasz stary dom z ogrodem? W dzisiejszym artykule podpowiadam jak zacząć realizować marzenie o własnej zielonej przestrzeni, w dwóch scenariuszach.


W wiadomościach prywatnych często otrzymuję pytanie, w jaki sposób zacząć uprawę ogrodu. Postanowiłam moje odpowiedzi złożyć w całość i napisać wyczerpujący artykuł. Nie da się wyjaśnić tego tematu jednym zdaniem, bo wszytko zależy okoliczności.


KUPNO DZIAŁKI, BUDOWA DOMU I TWORZENIE OGRODU


Kupujesz działkę, na której stawiasz dom i chcesz urządzić piękny ogród. Masz dwa wyjścia. Możesz zrobić to samemu (poniżej podpowiadam jak się za to zabrać), albo zamówić projekt u architekta krajobrazu. Jak zrobiła to Kasia z Speckled Fawn. Tworząc taki plan nie musisz od razu zamawiać ekipy, która Ci zasadzi rośliny. Możesz samodzielnie stworzyć swój ogród na podstawie projektu. O szczegóły wypytałam Kasię.

- Kupno działki, budowa domu to ogromne koszty. Skąd pomysł na wynajęcie architekta krajobrazu do zaplanowania przestrzeni ogrodu?

Ogród był dla mnie zawsze bardzo istotnym elementem w moim wyobrażeniu tego "idealnego miejsca do życia". Długo byłam przekonana, że stopniowo będę obmyślać i obsadzać kolejne miejsca wokół domu. Zdanie zmieniłam kiedy, po zasadzeniu kilku pierwszych roślin, przekonałam się jak ciężkie mamy na naszej działce warunki glebowe. Rośliny, które teoretycznie powinny sobie radzić, wegetowały zamiast bujnie rosnąć. Wtedy właśnie pomyślałam, że przydałby się ktoś kto dobierze rośliny tak, żeby na pewno dały u nas radę, podpowie i stworzy ogólny zamysł ogrodu. Potraktowaliśmy to właściwie jako oszczędność pieniędzy - to, co wydałabym na rośliny, które pewnie i tak w większości by nie przetrwały, zainwestowaliśmy w projekt.

- Miałaś jakieś wizje jak powinien być zaprojektowany Twój ogród?

Tak, miałam kilka głównych punktów, które mój ogród miałby spełniać. Chciałam, żeby wokół domu był bardziej formalny i stylem nawiązywał do ogrodów dworkowych i angielskich, a dalej domu stawał się bardziej naturalistyczny. Chciałam ścieżynki w gąszczu i ukryte w różnych miejscach urocze zakątki gdzie można przysiąść. Mąż chciał przy stawie dużą altanę i warzywnik gdzieś niedaleko domu.

- Przedstawisz pokrótce jak wyglądał etap projektowania ogrodu?

Kiedy wiedziałam już, że z naszą projektantką nadajemy na tych samych falach i dobrze się rozumiemy co do ogólnego zamysłu, przyjechała na naszą działkę, żeby zobaczyć ją na żywo. Sprawdziła co rośnie dziko w okolicy i na działce, omówiła wstępny zarys i położyła na stole stos książek z najróżniejszymi gatunkami roślin. Oglądaliśmy je z mężem zaznaczając jakie rośliny i kolorystyka nam się podobają.
Później nastąpił dłuższy etap czekania na gotowy projekt. W tym czasie projektantka przesyłała nam mailowo wizualizacje kolejnych fragmentów ogrodu. Pojawiło się tez kilka zmian, które postanowiliśmy wprowadzić (jak np. inne ustawienie garażu czy zmiana miejsca altany).
Po dwóch miesiącach otrzymaliśmy gotowy projekt, który składał się z obszernej książki, dużych map technicznych i spisu roślin.


Projekt ogrodu Kasi, autorki bloga Speckled Fawn

- Czy ogród został podzielony na strefy i każdy znajdzie w miejsce dla siebie?

Ogród został podzielony na pięć głównych stref - ogród formalny wokół domu, warzywnik, park z wysokimi drzewami, ogród naturalistyczny (preriowy) za stawem i część "folwarczną" gdzie w odleglejszej przyszłości chcielibyśmy mieć alpaki i domek z pokojami na wynajem :)

Projekt ogrodu Kasi, autorki bloga Speckled Fawn

- Jesteś zadowolona z efektu końcowego?

Jestem z tego projektu bardzo zadowolona. Projektantka namówiła nas na pewne elementy, o których wcześniej nie myślałam (np. ogród preriowy) i po obejrzeniu wizualizacji przyznałam jej rację - to będzie świetnie wyglądać.

Projekt ogrodu Kasi, autorki bloga Speckled Fawn

- A jak oceniasz współpracę z projektantem ogrodu?
Przypuszczam, że wszystko zależy od projektanta, którego wybierzemy. Wydaje mi się, że bez tego poczucia, że się rozumiemy można być mocno zawiedzionym współpracą. Ja na naszą projektantkę trafiłam przypadkowo na Instagramie, ale po przeczytaniu kilku postów na jej blogu już wiedziałam, że bardzo chciałabym, żeby to właśnie ona zajęła się naszym ogrodem. Również przy spotkaniu na żywo od razu złapałyśmy wspólny język i tak już do samego końca współpraca układała się świetnie. Nawet teraz jesteśmy w kontakcie i możemy śmiało pisać w razie jakichkolwiek pytań.
- Kiedy i od czego zaczniesz realizować założenia projektu ogrodu?

Bardzo chciałam już tej wiosny zasadzić część parkową - 7 dużych drzew (ok. 5metrowych), ale musimy to odłożyć na jesień lub przyszłą wiosnę. W każdym razie to na pewno będzie pierwsza strefa, którą chciałabym obsadzić. Następne w kolejności będą rabaty przed domem i te wokół tarasu za domem.

- Zapytałabym Ciebie jeszcze o koszt takiego projektu.

Wydaje mi się, że nasz projekt to prawdziwa okazja cenowa :) Trzeba wziąć pod uwagę region, w którym mieszkamy i stopień szczegółowości jaki ustalimy z projektantem. Nasz projekt kosztował 4500zł za 60arowy ogród. Ale trzeba zwrócić uwagę, że szczegółowy plan rabat mamy tylko na trzy ustalone wspólnie miejsca. W pozostałych będziemy kierować się wizualizacjami. Gdybyśmy chcieli mieć plan każdej rabaty na całym terenie koszt byłby dużo wyższy.

- Dziękuję za rozmowę.

Kasia jest zadowolona ze stworzenia projektu ogrodu przez projektanta. I faktycznie, jeśli ktoś ma problem z zagospodarowaniem tak dużej przestrzeni (bo to wcale nie taka prosta sprawa) to ta opcja jest dla niego. Nie traci się przy tym pieniędzy na źle dobrane rośliny oraz czasu na obmyślanie jakie elementy powinny się w nim znajdować. A u nas to zajęło lata. Nim doszliśmy do takiego etapu, że wiemy, co chcemy i co się u nas sprawdzi, wypróbowaliśmy masę rozwiązań. Natomiast projektant ogrodu ma już nabyte doświadczenie, wie co będzie dobrze wyglądać i czy się sprawdzi w danym miejscu.


KUPNO STAREGO DOMU Z OGRODEM


A teraz opcja druga. Kupujesz stary dom z ogrodem. Być może i zarośniętym, ale kto powiedział, że będzie łatwo? ;) Pierwszy krok powinien zacząć się od oczyszczenia terenu, a drugi to inwentaryzacja. Sprawdź stan roślin i spisz wszystkie uwagi. Stare ogrody mają ogromny plus, rosną w nich duże okazy, które stanowią bazę. Na ich podstawie możesz zaobserwować jakie warunki panują na tym terenie. Musisz być świadom, że kupując dom ze starym ogrodem podejmujesz wyzwanie, stajesz się odpowiedzialnym za wszystkie rośliny i stworzenia w nim mieszkające. Nim cokolwiek usuniesz, pomyśl bardzo dokładnie. Wyrośnięte i dające dużo cienia iglaki można przyciąć lub prześwietlić od spodu. Duże byliny można podzielić, a krzewy, za którymi nie przepadasz - oddać na OLX. Przy dokonywaniu tak dużych zmian, obserwuj ogród przez dłuższy czas, bo rośliny źle wyglądające wiosną mogą dać popis jesienią. Przed Tobą ciężka praca, ale dająca ogromną satysfakcję.

JAK SAMODZIELNIE ZAPLANOWAĆ OGRÓD PRZYDOMOWY?


Jedno musisz zaakceptować, ogród nigdy nie będzie skończony. On nie jest miejscem, a podróżą. Do tematu uprawy ogrodu podejdź na chłodno, być może nie uda Ci się zrobić w jednym sezonie wszystkiego o czym marzysz, prace należy rozłożyć na lata. W tym czasie może zmienić się Twoje upodobanie, możesz zdobyć większe doświadczenie, albo może zabraknąć Ci funduszy. Miej wizję ogrodu, ale jego stworzenie nie powinno być celem samym w sobie. Oto kilka rad, które warto wziąć pod uwagę, planując ogród przydomowy:

1. Uzgodnij z domownikami o czym marzą tak, by każdy miał w ogrodzie własną przestrzeń, np. plac zabaw, warzywnik, sad, zielnik, rabaty kwiatowe, boisko, grill lub ognisko. My z mężem siadamy na ławce w ogrodzie i marzymy. Każde z nas mówi co chciałoby tu mieć i od słowa do słowa coś ustalamy. Gdy mamy większy pieniądz - realizujemy.

2. Sprawdź nasłonecznienie o różnych porach dnia i roku oraz glebę. Rabaty kwiatowe tworzy się w zależności od podłoża. Przy suchym terenie wybiera się rośliny preriowe, przy gliniastym lubiące wilgoć. Natomiast do uprawy warzyw ziemia nie powinna być ani zbyt lekka, ani za zbita.

3. Wyznacz strefy. Warzywnik powinien być zaplanowany w najbardziej słonecznym miejscu, w południowej części ogrodu. Mój wynosi jakieś 70m2 i rosną w nim truskawki, jeżyny i warzywa wieloletnie, jak szczaw, czy szparagi. Ten metraż mi wystarcza i jest na moje możliwości. Przy natłoku obowiązków nie planuj ogromnego warzywnika, bo możesz go nie ogarnąć. Ogród powinien dawać radość, a nie przygnębienie i frustrację. W miarę upływu lat i doświadczenia zawsze możesz powiększyć ten obszar. Oprócz warzywnika w moim ogrodzie znajduje się przedogródek, minisad, zielnik, taras z patio oraz różnego rodzaju rabaty kwiatowe, wymieszane z iglakami. W planach jest plac zabaw dla dziecka, szklarnia i domek ogrodnika.

4. Zaplanuj nasadzenia. Inspiruj się zdjęciami w internecie lub książkach, dowiaduj się jakie rośliny do siebie pasują. W pierwszej kolejności postaw na drzewa i krzewy owocowe oraz ozdobne. One rosną najwolniej, a wypełnią przestrzeń. Z czasem dokupisz byliny, wymienisz się, otrzymasz. Wybieraj malutkie okazy, które urosną w ciągu dwóch lat. Na zakupach nie idź na żywioł, a z dokładnie zaplanowaną listą. Dzięki temu nie kupisz pierdyliard roślin, których nie będziesz wiedzieć gdzie zasadzić. Najlepszy efekt rabat uzyska się, sadząc kwiaty w grupach, np. po 3-5 bylin z jednego gatunku. Kolory też powinny współgrać (zainteresuj się kołem barw). Ogród powinien pasować do budynku, rośliny egzotyczne nijak się mają do wiejskiego domu ;) Ostatnio jest nawet moda na rezygnację z ogromnej ilości iglaków na rzecz rodzimych gatunków. Kiedyś nawet mówiono, że w wiejskich ogródkach nie powinno sadzić się drzew iglastych, bo ich miejsce jest w lasach. A może zaciekawi Cię temat dawnej roślinności w Twojej miejscowości? Takie gatunki są odporniejsze na choroby i szkodniki oraz niekorzystne warunki środowiskowe.

5. Zbuduj kompostownik. Bez niego ogród nie powinien istnieć. Skoszona trawa, gałązki, liście, resztki roślinne, chwasty bez nasion, resztki kuchenne to wszystko dzięki dżdżownicom da drogocenny nawóz. To, co wyszło z ogrodu, wróci do niego w postaci kompostu.

6. Zadbaj o nawodnienie. Dla roślin najlepsza będzie deszczówka zbierana w ogromnych pojemnikach, lub beczkach, jak u mnie. A jeśli masz studnię to już Ci zazdroszczę. Dzięki niej możesz zainstalować sobie automatyczne nawodnienie, za pomocą pompy. Na wszelki wypadek niedaleko warzywnika powinien znajdować się kranik do bieżącej wody, bo odstanej może braknąć, a w trakcie suszy warzywa należy podlewać.

7. Zadbaj o odwodnienie działki. Do zeszłego roku z tyłu domu, gdzie znajduje się warzywnik, nie było odwodnienia. W trakcie dużego deszczu na tym obszarze długo stała woda. Parę lat temu pojawiły się w tym miejscu beczki na deszczówkę, z których zostały poprowadzone podziemne rury do dalszych części działki. Potem Mąż zrobił odwodnienie na całej długości zamakającego terenu, dzięki czemu zabezpieczony jest dom, warzywnik i rośliny rosnące w tym miejscu.

8. Budowle ogrodowe. Wykonanie budowli ogrodowych w pierwszych latach uprawy ogrodu jest świetnym posunięciem. Dzięki temu przestrzeń zaczyna się wypełniać, dzieląc się na strefy. Poza tym może dawać zadaszenie i wprowadzać klimat. My wykonujemy takie rzeczy samodzielnie, ze względu na koszty, ale też nasze upodobania. Kwota materiałów jest naprawdę wysoka i dlatego rozkładamy takie projekty na lata. Jeśli szukasz tanich sposobów do ogrodu to zapraszam Cię do mojej grupy na Facebooku Ogród za grosze, w której uczestnicy dzielą się swoimi pomysłami na zagospodarowanie przestrzeni. Mi przypadł do gustu pewien patent. Zamiast kupna drogiego drewna do budowy huśtawki można kupić drewniane stemple, dosłownie za grosze.

Gdybym ponownie zaczynała przygodę z naszym ogrodem, przejętym po teściach, najpierw zaczęłabym od dosadzenia drzewek i krzewów owocowych oraz zajęłabym się warzywnikiem, bo to szybko się zwróci. Przemyślałabym porządnie sprawę przedogródka. Inne rabaty kwiatowe zostawiłabym na przyszłe lata. Nie wszystko naraz. Zakupiłabym też zestaw mebli i markizę na taras.




Podejmij wyzwanie - udany warzywnik

Podejmij wyzwanie - udany warzywnik

Dopiero co założyłeś warzywnik i nie wiesz jak to wszystko ogarnąć? Uprawiasz warzywa już jakiś czas, ale chcesz dowiedzieć się jak można to zrobić lepiej, naturalniej bądź innymi sposobami? Podejmij wyzwanie Udany Warzywnik razem ze mną!

wyzwanie Udany Warzywnik, ogrdó przydomowy
 
Na organizację wyzwania naprowadziła mnie Agatek - czytelniczka bloga. Zaproponowała spisywanie przeze mnie zadań do wykonania w warzywniku oraz tego, co już zrobiłam, by bardziej motywowało innych. Po długich namysłach jak ogarnąć całość, jedynym i rozsądnym rozwiązaniem było zorganizowanie wyzwania.

ZASADY WYZWANIA - UDANY WARZYWNIK


Darmowe wyzwanie Udany Warzywnik trwa od początku marca do końca października 2020 i przez cały ten czas można dokonać zapisu. Zawsze na początku miesiąca będę wysyłać maila z moją listą zadań i maksimum raz w tygodniu będę publikować co udało mi się zrobić w warzywniku, albo co aktualnie robię. To wszystko okraszone zdjęciami i filmikami. Bardzo mnie motywuje podglądanie innych na Instagramie podczas prac ogrodowych, a i zawsze można się czegoś więcej dowiedzieć. W każdej wiadomości będzie odnośnik do maila, gdzie  z  łatwością możesz do mnie napisać, gdy pojawi się jakiś ogrodniczy problem, albo jeśli zapragniesz pochwalić się swoim sukcesem. 
Być może zadajesz sobie pytanie, czemu to wyzwanie ma być przez maila, a nie będę publikować go na blogu otóż... tak mi łatwiej. Nie muszę za bardzo kombinować ze zdjęciami i przerabiać tekstu pod SEO. A i treści trafią tylko do zainteresowanych.
W trakcie wyzwania Udany Warzywnik zapisane osoby otrzymają plansze do druku z przydatnymi informacjami jak uprawiać różne gatunki warzyw. Będą wykonane w podobnej stylistyce do organizera ogrodowego, przejrzyste, czytelne, a przede wszystkim z pięknymi grafikami przygotowanymi na moje specjalne zamówienie. Oczywiście podczas wyzwania będę pracować na organizerze ogrodowym, by zmotywować Cię do planowania i realizowania tego, co zaplanowane. 

Czego możesz się spodziewać podczas wyzwania Udany Warzywnik?

comiesięcznej listy zadań ogrodowych
raportu co udało mi się zrobić  w danym tygodniu
filmików i zdjęć z prac ogrodowych w warzywniku
plansze do druku z przydatnymi informacjami jak uprawiać różne gatunki warzyw
pracy na bazie organizera ogrodowego
i tego, na co wpadnę podczas trwania wyzwania ;)

Co dokładnie będzie się działo podczas sezonu, tego nie wie nikt. Podejmując wyzwanie Udany Warzywnik możesz być częścią czegoś nowego, świeżego, a przede wszystkim zdobędziesz większe doświadczenie i motywacje do pracy w ogrodzie. Już w tym miesiącu ruszam z pierwszymi wysiewami w warzywniku. Na początek idą warzywa zimnolubne jak groch, bób, por, marchewka, szpinak, pietruszka, koper oraz nowalijki. W połowie miesiąca zaczynam wysiew pomidorów, a z jego początkiem innych warzyw na rozsadę. Jak dokonuję wysiewów i innych prac w warzywniku właśnie dowiesz się, dokonując zapisu na wyzwanie ↓




To jak? Będziesz?
wyzwanie Udany Warzywnik, ogród przydomowy



Warzywnik w doniczkach na balkonie, tarasie i parapecie

Warzywnik w doniczkach na balkonie, tarasie i parapecie

Marzą Ci się własne warzywa, zioła i owoce, choć nie masz kawałka ziemi? Nic straconego! Warzywnik w doniczkach można uprawiać na balkonie, tarasie, a nawet parapecie zewnętrznym lub wewnętrznym. W tym artykule dowiesz się, co będzie Ci potrzebne do przyszykowania własnej uprawy oraz jakie warzywa, zioła i owoce możesz uprawiać. A na potwierdzenie moich słów przeczytasz rozmowę jaką odbyłam z Gosią, która uprawia warzywnik na balkonie, prowadząc przy tym bloga Ogród w doniczkach. Zazieleńmy ten świat!

warzywnik w doniczkach, warzywnik w pojemnikach, ogród w doniczkach, warzywa w doniczkach, warzywa w pojemnikachogród przydomowy
ja w moim tegorocznym pomidorowym gąszczu

Uprawa własnych warzyw wymaga systematyczności i zaangażowania. Prowadzenie ogrodu w pojemnikach lub inaczej w doniczkach jest o tyle trudniejsze, że potrzebuje większej uwagi. Podczas suszy korzenie roślin rosnących w ogrodzie są w stanie dotrzeć w poszukiwaniu wody do głębszych warstw gleby, natomiast w pojemniku to niemożliwe. Ogród w doniczkach można porównać do opieki nad zwierzakiem, trzeba dać mu pić, jeść, zaopiekować się w razie chorób i szkodników. Jeśli masz w sobie dużo energii i motywacji to załóż sobie właśnie taki warzywnik! Poniżej podpowiadam jak to zrobić.

STANOWISKO


Najlepszym stanowiskiem na uprawę roślin użytkowych będzie część południowa, ze względu na większe nasłonecznienie. Po stronie północnej tego słońca jest zdecydowanie mniej, a więc warto postawić na liście, tj. sałaty, pietruszkę naciową, botwinkę, szpinak, szczaw, rukolę, roszponkę, koperek, jarmuż, czosnek niedźwiedzi, cebulę na szczypior oraz niektóre zioła, jak mięta, kolendra, szałwia, estragon i lubczyk. Gdy jest tego oświetlenia zbyt mało, a chcesz uprawiać inne warzywa zawsze możesz zainwestować oświetlenie LED.

W CZYM SIAĆ I SADZIĆ?


Ciekawym rozwiązaniem na balkon są donice z podbitek dachowych (lżejsze od drewna) lub listew. Na taras, na którym nie trzeba martwić się o wagę, wybrałabym drewno, np. z desek paletowych. W obu tych miejscach można natomiast używać doniczek plastikowych, dużych puszek, worków jutowych lub specjalistycznych, wiader itp. Lepiej wybrać mniejszą ilość dużych pojemników niż dużo małych, ze względów estetycznych, ale też ułatwi to podlewanie i ziemia nie powinna tak szybko przesychać. Do donic można również przyczepić kółeczka, by były bardziej mobilne. Do upraw pionowych fasoli tycznej, fasolnika chińskiego, ogórków i pomidorków koktajlowych polecam kratki metalowe lub drewniane. Na ścianę budynku lub "w suficie balkonu" można zawiesić donice na truskawki zwisające (np. za pomocą rozwiązań tesa), na barierkach plastikowe donice z uchwytami od wewnątrz i/lub zewnątrz.
Wybierając pojemniki na taras lub balkon warto zwrócić uwagę, by były odporne na mróz, deszcz i śnieg. W sprzedaży są też takie specjalistyczne, które chronią korzenie przed przemarzaniem. "Kombinezon" dla donic na zimę można wykonać również własnoręcznie z agrowłókniny lub juty oraz podłożyć styropian pod dno. 
Przy parapetach zewnętrznych dla bezpieczeństwa poleciłabym zamontować barierki. W tym przypadku dobrze sprawdzą się plastikowe pojemniki z podstawką lub wkładem. Najważniejsze, by we wszystkich pojemnikach było odprowadzenie wody, w postaci dziurek. W plastikowych i metalowych można wykonać je wiertarką.

CO BĘDZIE POTRZEBNE DO UPRAWY WARZYWNIKA W DONICZKACH?


Pojemniki potrzebują dobry drenaż, który zapewni keramzyt (jest lżejszy od grysu). Wybierz podłoże do siewu i rozsad z humusem, bez dodatku nawozu NPK. Polecam wymieszać ziemię z kruszywami, które pomogą w uprawie roślin. Wermikulit magazynuje wodę i dzięki niemu składniki pokarmowe nie są wypłukiwane z podłoża. Natomiast perlit zwiększa przewiewność ziemi, pozwala uniknąć chorób grzybowych siewek. Można dodać rownież włókno kokosowe.
Do uprawy warzyw w doniczkach pomocne będą rękawiczki, łopatka (niekoniecznie), konewka z sitkiem i znaczniki. Ponadto, najważniejszym aspektem są nasiona i zanim wybierzesz się do sklepu polecam przeczytać artykuł Nasiona warzyw - jakie wybrać do ekologicznego ogrodu?


BIORÓŻNORODNOŚĆ


Podstawą zdrowego i większego plonu jest bioróżnorodność, którą w uprawie doniczkowej otrzyma się poprzez mieszanie gatunków. Bazylia posadzona między pomidorami przyciągnie do nich owady zapylające, a czosnek ochroni przed szarą pleśnią. W donicach można nie tylko łączyć warzywa i owoce, ale też kwiaty, tj. nagietki, czy aksamitki.

warzywnik w doniczkach, warzywnik w pojemnikach, ogród w doniczkach, warzywa w doniczkach, warzywa w pojemnikach
pomidory wysokie, bazylia, cebula

JAKIE WARZYWA I OWOCE UPRAWIAĆ W DONICZKACH?


Podczas uprawy wyróżnia się warzywa zimnolubne i ciepłolubne. W większości przypadków te drugie wymagają przygotowania rozsady, np. pomidor, papryka i wystawia się je na zewnątrz, na miejsce stałe po 15tym maja, wcześniej hartując. Wyróżnia się też warzywa wolno i szybko rosnące oraz z głębokim systemem korzeniowym i płytkim. Umiejętne zestawienie gatunków pod względem wyżej wymienionych cech sprawi, że donice będą wykorzystywane maksymalnie, a uprawa stanie się intensywna. W pierwszej kolejności należy wysiać przedplon, czyli warzywa zimnolubne, po nich warzywa ciepłolubne, a na końcu znów zimnolubne późne. Nie wysiewałabym nawozów zielonych w donicach ze względu na szybsze przesuszanie się podłoża.
Poniżej przygotowałam zestawienie warzyw do uprawy w pojemnikach, z wyszczególnieniem na wyżej wymienione cechy.


WARZYWA ZIMNOLUBNE
WARZYWA CIEPŁOLUBNE
SZYBKO ROSNĄCE
WOLNO ROSNĄCE
bób
endywia
fenkuł
groszek
koper
roszponka
rukola
rzodkiewka
sałata
szpinak

cebula
czosnek
marchew
pietruszka korzeń
pietruszka naciowa
rabarbar (wieloletni)
szczaw (wieloletni)
ziemniak

bakłażan
burak liściowy i korzeniowy
cukinia
cykoria
fasola szparagowa karłowa i tyczna
fasolnik chiński
kabaczek
ogórek
okra
papryka słodka i chilli
pomidor karłowy i wysoki
seler naciowy



Owocami, które można uprawiać w doniczkach są truskawki, poziomki oraz miniaturowe drzewka owocowe na pniu, przystosowane do upraw doniczkowych, np. jabłonie, grusze, brzoskwinie, morele i nektaryny.

 

JAK SIAĆ I SADZIĆ?


Zanim zacznie się uprawiać warzywnik w doniczkach należy przemyśleć, co chce się uprawiać. Warto wziąć pod uwagę upodobania swoje i domowników. Pamiętaj, przestrzeń na balkonie, tarasie, parapecie jest ograniczona, więc dobre zaplanowanie to podstawa. Zrobisz to za pomocą kartki i długopisu. Lepiej nie lecieć na żywioł z łączeniem różnych gatunków, bo niektóre rośliny dobrze działają na siebie, a inne niekorzystnie. Jak już wielokrotnie wspominałam, szczegółowa tabela allelopatii znajduje się na stronie Maja w ogrodzie.
Przy doborze roślin do donic trzeba wziąć pod uwagę wielkość korzenia, tj. marchew, pietruszka rosną w głąb, dlatego trzeba im zagwarantować głęboką doniczkę oraz przed długi okres czasu, więc między nie można posiać warzywa szybko rosnące i z płytkim korzeniem, jak koperek. Dla ułatwienia stworzyłam tabelę co z czym sadzić i siać w formie śródplonu, by wykorzystać maksimum miejsca.


PRZEDPLON
PLON GŁÓWNY
POPLON
DONICA I rzodkiewka, sałata pomidory, bazylia, czosnek wiosenny (sadzić do początku kwietnia) szpinak, koper, roszponka
DONICA II
marchew, cebula, koper (wyrwać nim zawiąże kwiaty) sałata, koper, rzodkiewka
DONICA III groch, szpinak ogórki (uprawa pionowa), burak ćwikłowy endywia, koper rzodkiewka
 

 

PODLEWANIE


Oprócz zalet prowadzenia własnej uprawy roślin w doniczkach są też minusy, jak mała powierzchnia i szybsze przesychanie podłoża. Jedne warzywa potrzebuję większego nawodnienia, jak ogórek, czy rzodkiewka, inne mniejszego, a prowadząc uprawę intensywną (stale obsadzone donice) woda to priorytet. Najprościej jest korzystać z kranówki, dobrze gdyby była odstana. Możesz też pobierać wodę ze zdroju ulicznego, ale może ucierpieć na tym Twój kręgosłup. Dobrym pomysłem jest łapanie deszczówki. Widziałam kiedyś przymocowane rynny do balkonu powyżej. Nie wolno jednak przesadzić z ilością zebranej wody, by nie uszkodzić konstrukcji, na którym by się ona zbierała. Osoby mające taras mogą ustawić beczkę na deszczówkę pod rynną. Do bezproblemowego podlewania roślin na balkonie można użyć automatycznego nawadniania lub nakrętek samokroplujących na butelki.
By woda szybko nie parowała z podłoża warto je ściółkować, np. liśćmi, ziołami, żywokostem lub własnym kompostem.

KOMPOSTOWNIK


I teraz sobie pewnie myślisz, że totalnie zwariowałam! Ależ nie. W sprzedaży są kompostowniki do zastosowania na balkonie. Dżdżownice kalifornijskie, które powinny znaleźć się w środku, zjadają odpadki kuchenne. Powstała z nich "kupka" to humus, za który w sklepach płaci się krocie. Odsączonym płynem nawozi się rośliny w trakcie wegetacji, by były silniejsze i dały dorodniejszy plon. Czarna ziemia, która pozostanie stanie się kompostem.

NAWOŻENIE


Podłoże w doniczkach szybciej robi się jałowe. Najprostszym rozwiązaniem po zebraniu rzodkiewki, a przed posianiem fasolki byłoby dołożenie nowej partii ziemi, tylko po co? Można nawieźć podłoże ziemią okrzemkową, mączką bazaltową i otrzymanym kompostem (z najgłębszej warstwy, by był bardzo dobrze rozłożony). Ważne jest również nawożenie roślin w trakcie wegetacji, np. humusem kupionym w sklepie lub wyprodukowanym własnoręcznie, Astvitem, gnojówkami roślinnymi (choć może to być uciążliwe dla sąsiadów). Cudownym nawozem jest też woda po gotowaniu warzyw bez soli, a rozdrobnione skorupki jaj odżywią pomidory.

WYWIAD Z MIEJSKĄ OGRODNICZKĄ


Dla poparcia moich słów, że można stworzyć warzywnik na balkonie przeprowadziłam wywiad z Gosią, która prowadzi bloga Ogród w doniczkach, opartego na wieloletniej uprawie roślin. Znajdziesz ją na stronie www.ogrodwdoniczkach.pl oraz na Instagramie @ogrod_w_doniczkach.


warzywnik w doniczkach, warzywnik w pojemnikach, ogród w doniczkach, warzywa w doniczkach, warzywa w pojemnikach
Nazywam się Gosia i jestem miejską ogrodniczką. Stosuję zasadę, że ograniczenia narzucamy sobie sami, a kawałek balkonu w bloku w Warszawie jest wystarczającym miejscem na uprawę własnych warzyw i owoców, jeśli się tylko chce ;) Namawiam na wykorzystywanie swoich balkonów i zakładanie ogrodów w doniczkach oraz pomagam w realizacji pięknych zielonych planów. Zazielenianie balkonów i tarasów jest szczególnie potrzebne  w mieście, gdzie zieleni jest tak mało i gdzie naszych kwiatów potrzebują owady. Właśnie w tym celu razem z Eweliną @og_rude_k założyłyśmy projekt #mojałąka, w którym zachęcamy do zakładania własnych łąk w doniczkach i pokazujemy jak to zrobić.

- Jakie warzywa, z Twojego doświadczenia, najlepiej sprawdzają się w uprawie pojemnikowej?

Tak naprawdę to praktycznie wszystkie. Jest tylko parę warzyw, których jeszcze nie próbowałam uprawiać na moim balkonie. Głównie dlatego, że nie mam dla nich wystarczająco dużo miejsca. Największy problem miałam do tej pory z cukinią, która jednak potrzebuje sporej doniczki i dużo przestrzeni dookoła siebie. Najlepsze do pojemników są, moim zdaniem, wszelkiego rodzaju pomidory i ogórki, które uprawiam jak pnącza do góry oraz bakłażany, papryki, buraki liściowe, sałaty, rukole, szpinak.

warzywnik w doniczkach, warzywnik w pojemnikach, ogród w doniczkach, warzywa w doniczkach, warzywa w pojemnikach

- Jakie owoce uprawiasz na swoich balkonach?

Z owoców miałam parę razy truskawkę, borówkę amerykańską, jabłoń i brzoskwinię. Obecnie posiadam gruszę karłowatą, a w tym roku mam w planach poziomkę. Od dłuższego czasu zastanawiam się jak mogłabym zmieścić na balkonie arbuzy i najchętniej jeszcze melony ;)

warzywnik w doniczkach, warzywnik w pojemnikach, ogród w doniczkach, warzywa w doniczkach, warzywa w pojemnikach

- W jakich pojemnikach najlepiej udaje Ci się uprawa warzyw?

Z racji wielkości donic i ich ciężkości, najwięcej warzyw sadzę w doniczkach plastikowych 20 - 60 litrowych. Parę donic mam ceramicznych i je najbardziej lubię. Jednak zakładając tego rodzaju plantację, trzeba pamiętać, że każdy balkon ma swoją nośność i nie możemy zbytnio go obciążać. Ziemia, keramzyt, rośliny same w sobie ważą. Doniczki plastikowe należą do najlżejszych, dlatego właśnie w nich mam swój balkonowy warzywniak. W doniczkach 60 litrowych sadzę po 3 pomidory wysokie, 3 bakłażany lub papryki, a do tego dużo ziół.

warzywnik w doniczkach, warzywnik w pojemnikach, ogród w doniczkach, warzywa w doniczkach, warzywa w pojemnikach

- Jakie poleciłabyś kompozycje warzyw, owoców i ziół?

Zawsze mieszam zioła z warzywami. Jest to wykorzystanie miejsca w doniczce, a jednocześnie działanie korzystne dla roślin. Pomiędzy pomidorami sadzę bazylię, oregano, miętę lub majeranek. Bakłażany dobrze rosły w otoczeniu pietruszki i majeranku, a ogórki z koperkiem. Sałata świetnie sprawdza się w truskawkach i szczypiorku.

warzywnik w doniczkach, warzywnik w pojemnikach, ogród w doniczkach, warzywa w doniczkach, warzywa w pojemnikach
 
- Jak często podlewasz swój ogródek w doniczkach podczas sezonu?

Doniczki plastikowe, może i są lekkie, ale mają ten minus, że ziemia w nich szybko się wysusza. Teraz od paru lat jestem szczęśliwą posiadaczką automatycznego nawadniania w moim balkonowym warzywniaku. W sezonie w ten sposób podlewam rośliny dwa razy dziennie. Koniecznie z samego rana i wieczorem. Regularne podlewanie zmniejsza ryzyko chorób, a tym samym wpływa na nasze przyszłe plony.

- Na co powinny zwracać uwagę osoby zaczynające przygodę z własną uprawą warzyw w doniczkach?

Na pewno osoby, które zaczynają uprawiać swoje warzywa powinny najpierw odpowiedzieć sobie na następujące pytania: jakie strony świata na mój balkon, czy jest dużo słońca bezpośrednio, czy jest duży wiatr, jak duże doniczki się zmieszczą na balkonie, jakie warzywa lubię jeść? Czynniki zewnętrzne, jak słońce, deszcz, wiatr, wielkość balkonu, czy nawet rodzaj barierek, są bardzo ważne przy planowaniu naszego warzywniaka. Dla przykładu pomidory nie lubią wiatru i szczególnie wysokie odmiany są narażone na połamanie, więc stawianie ich w części balkonu, gdzie bardzo wieje jest moim zdaniem ogromnym ryzykiem. Rozmiar balkonu determinuje nam wielkość doniczek, a te z kolei wpływają na ilość i dobór odpowiednich warzyw. Dlatego warto w pierwszej kolejności przyjrzeć się naszemu balkonowi, by odpowiednio dobrać warzywa. Radzę wszystko wcześniej zaplanować, poprosić o radę osoby z doświadczeniem przy wyborze gatunków, aby zminimalizować ryzyko niepowodzenia. Lepiej dobrane warzywa do panujących warunków to także korzystniejsze warunki wzrostu roślin i zadowolenie z własnych plonów. A jest z czego się cieszyć.
 
warzywnik w doniczkach, warzywnik w pojemnikach, ogród w doniczkach, warzywa w doniczkach, warzywa w pojemnikach



- Czym nawozisz swoje warzywa?

Stosuję tylko nawozy naturalne, takie jak nawóz z pokrzywy, biohumus i specjalny nawóz naturalny do pomidorów, który wykorzystuję do wszystkich warzyw. Nawozy te stosuję co kilka dni naprzemiennie.

Zajrzyj do wcześniejszych wpisów, które mogą być dla Ciebie pomocne:


Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy, uprawa warzywnika , Blogger, Pozycjonowanie strony: VD.pl