PROJEKT WARZYWNIK - ZBIÓR PLONU I PORZĄDKI

PROJEKT WARZYWNIK - ZBIÓR PLONU I PORZĄDKI

Sierpień to zapowiedź jesieni. Noce chłodne, a dni zimne przeplatają się z ciepłymi. Powoli czas zabrać się za zbiór warzyw i uporządkowanie warzywnika pod wysiew poplonu. Oto post z cyklu Projekt warzywnik podsumowujący miesiąc sierpień. Zapraszam.

Ogórki prowadzone na podporze mają się znakomicie. Odmiana bardzo mi odpowiada, bo jest w niej mało miękkiego miąższu i przede wszystkim nie są gorzkie, a to za sprawą regularnego podlewania. Na tym samym zagonie rosną też papryki słodkie i chilli. Regularnie zbieram ogórki i papryczki cayenne, ale papryka słodka nadal zielona.

ogród przydomowy, projekt warzywnik

ogród przydomowy, projekt warzywnik

Z kolejnego zagonu również systematycznie znikają marchewki, których jest naprawdę dużo. Będę musiała pomyśleć o przezimowaniu ich. Obok rosną pory, których też ubywa, wzbogacając dania obiadowe.

ogród przydomowy, projekt warzywnik

Jestem dumna z wysianej po raz pierwszy kukurydzy. Nasiona do gruntu trafiły dopiero w maju, a i tak urosła naprawdę spora. Myślę, że to zasługa dobrze przygotowanej gleby. Regularnie sprawdzam stan kukurydzy i co rusz jej ubywa, a to za sprawą... męża :P Między kukurydzą, a fasolką żółtą i fioletową, rośnie cukinia. Niestety 3 owoce zgniły, ale gdy tylko minęły deszcze od razu jest co zbierać.

ogród przydomowy, projekt warzywnik

ogród przydomowy, projekt warzywnik

ogród przydomowy, projekt warzywnik

Za odchwaszczonymi truskawkami rośną buraki ćwikłowe. Wysiałam je dość późno i urodzaju niestety nie będzie. Za to cześć kopru z tego zagonu powędrowała już do zamrożenia, a reszta czeka na kwiatostany, bym mogła zrobić ogórki małosolne.

ogród przydomowy, projekt warzywnik

Moją dumą są również ziemniaki. Część już wykopałam, by w ich miejsce wysiać warzywa na poplon, tj. rzodkiewkę, rzodkiew, rzepę, sałatę zimową i koper. Zielone siewki już wschodzą. A ziemniaków jest tyle, że przechowam je przez zimę.
W pobliżu kompostownika rośnie jarmuż mojej Teściowej. Niestety ciągle walczymy z mączlikiem.

ogród przydomowy, projekt warzywnik


A jak Wasze sierpniowe uprawy?


Na blogu parę zmian. Do zakładki "uprawa warzywnika" (górne  menu) wprowadziłam podkategorie:
Co powinieneś wiedzieć o warzywniku? Tu znajdziesz spis wszystkich postów edukacyjnych napisanych przeze mnie
Projekt warzywnik 2019 - comiesięczny raport z uprawy warzywnika
warzywnik - lata wcześniejsze - uprawa warzywnika w poprzednich latach

ogród przydomowy, projekt warzywnik

zdjęcie sklepu

Ogrodniczy sklep internetowy

Sprawdzone artykuły ogrodnicze

strzałka do sklepu


Nawadnienie warzyw

Nawadnienie warzyw

Na jakość i ilość plonów wpływa światło, temperatura, dostępność składników mineralnych oraz woda biorąca udział w wielu procesach życiowych roślin. Ze względu na swoją budowę warzywa mają dość duże wymagania wodne, dlatego ważne jest kiedy i ile wody otrzymają. W tym poście dowiesz się jak nawadniać rośliny.

ogród przydomowy, nadawnianie warzyw, nawadnianie roślin, podlewanie roślin, podlewanie warzyw

Jak wiadomo deszcz jest najbardziej naturalnym źródłem wody, ale ilość i rozkład opadów jest zmienna. W takim przypadku trzeba dodatkowo nawadniać rośliny, szczególnie w okresach jej zwiększonego zapotrzebowania. Oczywiście uprawę pod osłonami trzeba podlewać regularnie.


ZAPOTRZEBOWANIE ROŚLIN NA WODĘ 


Warzywa można podzielić na 4 grupy pod względem zapotrzebowania na wodę:
  • bardzo wymagające - ogórek, seler, kalafior, brokuł, sałata, rzodkiewka, kalarepa, kapusta wczesna i pekińska
  • wymagające - warzywa cebulowe, kapusta późna i brukselska, papryka, pomidor karłowy, fasola szparagowa, ziemniak wczesny
  • o średnich wymaganiach - groszek, jarmuż, marchew, pietruszka, chrzan, dynia
  • o małych wymaganiach - pomidor wysoki, szparagi, buraki ćwikłowe

Warzywa można też podzielić pod względem głębokości systemu korzeniowego:
  • płytki - np. sałata, rzodkiewka, szpinak, rzeżucha, inne warzywa o krótkim okresie wegetacyjnym
  • średni - większość warzyw, truskawki
  • głęboki - byliny, krzewy, drzewa

Fazy wzrostu rośliny

 

Zapotrzebowanie roślin na wodę uzależnione jest od jej fazy wzrostu. Warzywa z siewu potrzebują wilgotnej gleby podczas kiełkowania i wschodów, a z rozsady - po posadzeniu i w trakcie przyjmowania się roślin. Podczas suchej wiosny należy regularnie podlewać zraszaczami zasiewy warzyw długo wschodzących. Wysiane nasiona mogą zginąć, jeśli wyschną, zanim zdążą wykiełkować.
W pierwszej fazie wzrostu zasiewy i nowo posadzoną rozsadę należy podlewać obficie, by roślina szukając wody głębiej dobrze się ukorzeniła i wykształciła prawidłowy system korzeniowy. Rozsadę lepiej nawadniać rzadziej, ale dostatnio. Podlewanie jej małą ilością wody stymuluje warzywa do wytwarzania zbyt płytkich systemów korzeniowych, wrażliwych na suszę, bo wierzchnia warstwa gleby jest zawsze wystawiona na intensywne działanie promieni słonecznych i osuszające wiatry. Głębokie podlewanie daje stałe źródło wilgoci korzeniom sięgającym głęboko. Warzywa w tej fazie potrzebują 10-15 l wody/m2.
W drugiej fazie wzrostu (intensywnego przyrostu masy) przypada bardzo duże zapotrzebowanie na wodę. Dostarczenie odpowiedniej jej ilości wpływa na wysokość uzyskanych plonów. Podlewanie jest konieczne podczas braku opadów. Warzywa najczęściej wymagają ok. 20mm opadu, czyli 20 l/m2, co zapewnia nawilżenie warstwy gleby na głębokość 20cm, gdzie znajduje się najwięcej korzeni.

Okresy największego zapotrzebowania na wodę ważniejszych gatunków warzyw
ogród przydomowy, nadawnianie warzyw, nawadnianie roślin, podlewanie roślin, podlewanie warzyw
źródło: Sekrety warzyw, Sikora E., wydawnictwo działkowiec, Warszawa 2001, s. 40.


Czynniki wpływające na ilość dostępnej wody dla roślin 

 

Ilość wody dostępnej dla roślin zależy od wielu czynników: gleby, pory roku, nasłonecznienia, zachmurzenia, wiatru, temp i długości dnia.
W glebach lekkich woda szybciej się przemieszcza niż w cięższych, dlatego należy rośliny podlewać częściej i większymi dawkami. Przy pogodzie wietrznej i słonecznej szybciej też wyparowuje i jej straty są duże, dlatego latem należy podlewać warzywa w godzinach popołudniowych lub wieczornych. Ogórków nie powinno nawadniać się popołudniami, ponieważ są wrażliwe na zmiany temperatury powietrza i gleby, a pomidorów i selerów - wieczorami, by zapobiec rozwojowi chorób. Pod osłonami przeważnie nawadnia się rośliny rano, by w trakcie zwiększenia wilgotności powietrza móc je przewietrzyć w ciągu dnia. Nie należy moczyć liści pomidorów, sałaty i ogórków, bo sprzyja to rozwojowi chorób grzybowych. Warzywa ciepłolubne dobrze reagują na wodę o temperaturze otoczenia. Podlewanie dyniowatych zimną wodą jest szkodliwe, np. ogórki reagują więdnięciem, zrzucają kwiaty, a nawet małe zawiązki owoców. Małe rośliny podlewamy delikatnie konewką z sitkiem, a świeżo posadzoną rozsadę punktowo bez sitka w pobliżu korzeni. W miejscu sadzenia woda powinna przesiąknąć do głębszych warstw gleby. Do nawadniania można też używać zraszaczy, które wydatkują 6-8mm wody/1h oraz mini zraszaczy. Najbardziej ekonomiczne jest jednak nawadnianie podsiąkowe, polegające na powolnym i systematycznym podlewaniu systemu korzeniowego. Stworzenie kropelkowego systemu nawadniania nie należy do trudnych. W centrach ogrodniczych, marketach budowlanych, szkółkach, czy w internecie można kupić zestawy zawierające wszystkie potrzebne części oraz instrukcję złożenia i zainstalowania w ogrodzie.


Wpływ wody na rozwój roślin



Zaspokojenie warzyw na wodę poprawia ich zdrowotność, np. wystąpienie suchej zgnilizny wierzchołkowej u pomidorów. Jej brak powoduje nie tylko marny plon, ale zwiększa też ryzyko żerowania owadów ma roślinach, np. pchełki ziemne zagrażają rzodkiewkom, gąsienice bielinka - warzywom kapustnym, a mszyce bobowi i burakom ćwikłowym. Susza powoduje również gorzki smak niektórych warzyw, np. ogórków.


ZAPOBIEGANIE UTRATY WODY Z GLEBY


Płytkie spulchnianie gleby motyką, norkrosem lub gracą zapobiega zaskorupianiu się wierzchniej warstwy gleby, a tym samym nadmiernemu wyparowywaniu wody. Dzięki temu podczas podlewania wnika ona do głębszych warstw. Ta czynność niszczy także wschodzące chwasty. Przy dużych opadach deszczu spulchnianie wykonuje się dopiero, gdy gleba się nie rozmazuje. Ziemia nasiąknięta wodą wymaga przewietrzenia. Można wykopać rowki odprowadzające wodę lub lekko przekopać ją widłami amerykańskimi, dodając trochę żwiru. Można też przejść parę razy między zagonami w butach z podkładkami z nabitymi kolcami - stosowanych przy napowietrzaniu trawnika.
Zapobieganiu utraty wody z gleby pomaga także ściółkowanie, utrzymując jej równomierną wilgotność i ograniczając parowanie. Otoczona naturalną ściółką roślina rośnie w chłodnej, wilgotnej, dobrze napowietrzonej przez dżdżownice ziemi. Natomiast roślina bez ściółkowania rośnie  w gorącej, suchej i zbitej ziemi. Nie będzie dobrze się rozwijać dlatego, że rosnące w pobliżu chwasty kradną jej składniki odżywcze i wilgoć (spójrz na poniższą grafikę).

Wpływ ściółkowania na budowę systemu korzeniowego

ogród przydomowy, nadawnianie warzyw, nawadnianie roślin, podlewanie roślin, podlewanie warzyw
Źródło: Tudor-Erler C., Oszczędny ogrodnik, Grupa Wydawnicza Bertelsmann Media, Warszawa 2001, s. 138.

 

 DESZCZOWANIE ROŚLIN


Deszczowanie roślin ma wiele zalet. Jedną z nich jest ochrona roślin przed krótkotrwałymi spadkami temperatury do -5st. C. Warzywa podlewa się przed spodziewanymi przymrozkami, by zamarzająca woda oddawała tzw. utajone ciepło zamarzania. Deszczowanie może być też pomocne przy upałach sięgających ponad 30st. C, które powodują zachwianie bilansu wodnego roślin, co prowadzi, np. do opadania kwiatów i zawiązków warzyw. Rośliny schładza się zraszaniem ich przez 15 minut, co spowoduje spadek temperatury o kilka stopni. Trzeba tu jednak zachować ostrożność, by roślin nie popatrzyć.


Czy ten artykuł jest dla Ciebie pomocny?


ogród przydomowy, nadawnianie warzyw, nawadnianie roślin, podlewanie roślin, podlewanie warzyw

zdjęcie sklepu

Ogrodniczy sklep internetowy

Sprawdzone artykuły ogrodnicze

strzałka do sklepu


Święto Matki Boskiej Zielnej 2019

Święto Matki Boskiej Zielnej 2019

Każde Święto Matki Boskiej Zielnej celebruję, już od samego rana. Jest to czas dla mnie, na zebranie roślin i stworzenie z nich bukietu. Potem idę sama do kościoła, by podziękować za dorodny plon oraz wysłuchać kazania i wziąć dla siebie to, czego potrzebuję, by stać się jeszcze lepsza. Ale w tym roku było nieco inaczej...


... nie byłam sama. Na parę dni przyjechała moja Siostrzenica. Każda z nas przyszykowała swój bukiet i wspólnie wybrałyśmy się do kościoła.


Było naprawdę miło, a ja mogłam skupić się na kazaniu. I jak w zeszłym roku było ono nieudane, tak w tym, byłam mile zaskoczona. W kazaniu wspomniano o przynoszonych przez nas bukietach, o tym, że dążymy do świętości, o Cudzie nad Wisłą i wypowiedziano piękne słowa, które utkwiły mi w głowie: " niebo zaczyna się tu, na ziemi". Mam takie wrażenie, że wiele osób chce wymodlić sobie miejsce w niebie, ale zapomina, że właśnie to, jak traktujemy innego człowieka, zwierzęta, naturę jest najważniejsze. Niech szacunek i dobro króluje w naszych domach. Bądźmy dla siebie dobrzy.

Udanego dnia!


W moim bukiecie znalazły się kwiaty, zioła i liście warzyw.


"Niebo zaczyna się na ziemi, tam, gdzie ludzie stają się przyjaciółmi, a dobroć jest przekazywana"
<Phil Bosmans>



zdjęcie sklepu

Ogrodniczy sklep internetowy

Sprawdzone artykuły ogrodnicze

strzałka do sklepu


Naturalne nawożenie roślin w ogrodzie

Naturalne nawożenie roślin w ogrodzie

W ostatnim czasie pisałam o zatroszczeniu się o glebę w ogrodzie, by wspierać zamieszkałe w niej mikroorganizmy. Odpowiednią strukturę i pH gleby oraz jej żyzność uzyskuje się dzięki stosowaniu naturalnemu nawożeniu przedsiewnemu. Sprawia ono, że mikroorganizmy mają jak pączki w maśle. Dziś postanowiłam poruszyć temat nawożenia roślin w trakcie wegetacji. Wyjaśnię jak jest ono ważne dla plonu oraz zaproponuję naturalne preparaty dla roślin ogrodowych.


SKŁADNIKI ODŻYWCZE POTRZEBNE ROŚLINOM DO ŻYCIA


Nawożenie pogłówne odbywa się w trakcie wegetacji roślin. Dzięki niemu uzupełniane są składniki odżywcze zużywane na ich wzrost, kwitnienie i owocowanie. Nawożenie powinno zatem zapewnić roślinom właściwą zawartość składników odżywczych przez cały okres wzrostu i rozwoju, co da wydanie odpowiedniego plonu pod względem ilościowym i jakościowym.

Każda roślina do budowy potrzebuje trzech podstawowych składników odżywczych, jakimi są:
  • azot - odpowiada za przyrost zielonej masy, pobudza wzrost roślin i nadaje im intensywnie zieloną barwę
  • fosfor - odpowiada za budowę i wzrost systemu korzeniowego, wpływa na krzewienie się roślin oraz powstawanie kwiatów i owoców
  • potas - odpowiada za gospodarkę wodną, wpływa na obfitość kwitnienia i owocowania oraz odporność roślin na suszę i niską temperaturę

Inne makroskładniki podczas wegetacji roślin też są ważne, tj:
  • wapń - wyrównuje pH, które ma wpływ na pobieranie i przyswajanie niektórych składników mineralnych
  • magnez - bierze udział w fotosyntezie, wpływa na wybarwienie liści
  • siarka - uodparnia rośliny na choroby grzybowe, pierwiastek budulcowy

W procesach życiowych uczestniczą także mikroelementy, tj: żelazo, cynk, miedź, bor, mangan i molibden, które wpływają na przyswajanie innych składników mineralnych oraz na kondycję, wygląd oraz zdrowotność roślin. Z powietrza i wody zostają pobrane także węgiel w postaci dwutlenku węgla, tlen i wodór. Bez dostarczenia światła, ciepła i wody plon będzie marny.


NAWOŻENIE ROŚLIN W TRAKCIE WEGETACJI


Naturalne nawozy poprawiające właściwości gleby zawierają komplet pierwiastków i z reguły ich ilości powinny wystarczyć roślinom. Niestety zdarza się tak, że mogą mieć one problem z pobieraniem i przyswajaniem tych składników mineralnych, m.in. przez niekorzystne warunki atmosferyczne, nieodpowiedni odczyn pH gleby, czy zbyt niską zawartość materii organicznej. Wszystkie zachodzące procesy w podłożu i w roślinach są ze sobą ściśle powiązane, a składniki mineralne mogą oddziaływać na siebie pozytywnie (zwiększając możliwość pobierania jednego składnika przez drugi) lub negatywnie (utrudniając pobieranie jednego składnika przez inny). Ponadto, gleby zawierają różne ilości składników odżywczych i każda roślina może pobierać te właśnie elementy w sposób różnorodny z tej oto gleby, w zależności od faz i okresów jej rozwoju. Dlatego tak ważne jest stosowanie nawozów naturalnych pod różnymi postaciami.

Poniżej przedstawiam naturalne preparaty wspomagające wzrost i rozwój roślin.


Otręby Bokashi


Otręby Bokashi to zaczyn do kompostowania odpadów kuchennych i resztek roślinnych, który można użyć na parę sposobów -  w postaci płynnej, nawozu organicznego, czy dodatku do kompostu. Mimo różnego efektu końcowego postępowanie z Bokashi jest podobne. Materiał do kompostowania należy przełożyć otrębami Bokashi i zamknąć w szczelnym opakowaniu. Po tygodniu lub dwóch powinno się zebrać wyprodukowany płyn co 2-3 dni, rozcieńczyć go w stosunku 1:50 i podlewać nim rośliny. Pozostały materiał z resztek zostanie pokryty białą pleśnią (grzybami, które pomagają w produkcji antybiotyków i antyutleniaczy), który można zakopać (co najmniej 20cm warstwą ziemi) i wysadzać na nim rośliny. Innym rozwiązaniem jest zmieszanie go z kompostem, przykrywając 20cm warstwą. 
Nawozy powstałe z otrębów Bokashi poprawiają warunki biofizykochemiczne w glebie i eliminują patogeny glebowe oraz wspomagają krzewienie i siłę wzrostu roślin.

Gdzie kupić? w sklepach internetowych oferujących produkty probiotyczne, np. ProBiotics, Probioem; na allegro

nawożenie roślin, ogród przydomowy
Resztki kuchenne i przekwitnięte kwiaty posypane otrębami Bokashi


Szczepionki mikoryzowe


Mikoryza to współpraca grzybów i korzeni. Stosując tę metodę nawożenia można zaobserwować lepszy wzrost i rozwój roślin, ich odporność na niekorzystne warunki, poprawę jakości kwitnienia oraz zwiększenie plonowania. W sprzedaży jest ogromny wybór produktów, z różnymi rodzajami grzybów dla poszczególnych roślin. Mikoryzę stosuje się tylko raz w ciągu życia rośliny.

Gdzie kupić? w sklepach ogrodniczych stacjonarnych i internetowych, marketach budowlanych, na allegro, na stronie producenta
 

Astvit


Jest to nawóz ekologiczny, powstały z samoistnie przefermentowanej materii naturalnej. Leczy, dokarmia i uodparnia rośliny, mikoryzuje oraz wzmacnia system korzeniowy. Astvit zawiera niezbędne makroskładniki do prawidłowego wzrostu i rozwoju roślin (azot, fosfor, potas, wapń, magnez, siarka, sód) i mikroelementy (żelazo, mangan, cynk, miedź, bor, chrom żelazo, mangan, cynk, miedź, bor, chrom) w postaci przyswajalnej przez rośliny. 
Astvit można stosować doglebowo bądź dolistnie (daje szybszy efekt). 

Gdzie kupić? na stronie producenta, na allegro


nawożenie roślin, ogród przydomowy


Nawóz z alg morskich


Jest to roślinny preparat wspomagający uprawę roślin, m.in. zwiększa wydajność i poprawę jakości plonu, stymuluje ich wzrost, czy uodparnia na warunki stresowe (niedostatek lub nadmiar wody, porażenie przez choroby, skoki temperaturowe). Algi morskie zawierają wiele aktywnych składników fizjologicznych, tj. aminokwasy, fitohormony, witaminy, dzięki czemu wyciągi z nich mogą zasilać inne rośliny, naturalnymi i szybko przyswajalnymi składnikami.
W sprzedaży jest mnóstwo preparatów różnych firm. Ich skład zależy od rodzaju użytych alg, tak samo jak dawkowanie. Przeważnie nawozy te stosuje się 2 - 3 razy do roku, przed kwitnieniem w trakcie kwitnienia i na początku zawiązywania owoców lub po kwitnieniu. W okresie wczesnego wzrostu preparat - pobudza i zapewnia wytworzenie systemu korzeniowego; w trakcie intensywnego wzrostu, kwitnienia i zawiązywania owoców - polepsza ten proces.

Gdzie kupić? w stacjonarnych i internetowych sklepach ogrodniczych, na stronach producentów, na allegro


Humus / biohumus / wermikompost / kompost koprolitowy


Te cztery wyżej wymienione nazwy tyczą się jednego produktu, czyli nawozu uzyskanego z odchodów dżdżownicy kalifornijskiej. Preparat zawiera dużo składników mineralnych, w tym sporo wapnia i magnezu. 
Zastosowanie biohumusu 2-4 razy dolistnie w okresie wegetacji rośliny powoduje wysokie i zdrowe plonowanie, nawet na słabych glebach. A po paru latach systematycznego stosowania można doprowadzić do poprawienia klasy gleby.

Gdzie kupić? w sklepach ogrodniczych stacjonarnych i internetowych, marketach budowlanych, na allegro, na stronie producenta

nawożenie roślin, ogród przydomowy
Biohumus sprzedawany jest wersji płynnej i proszkowej


Wyciąg z kompostu


Stworzony własnoręcznie kompost to podstawa nawożenia roślin w ogrodzie. Ale czy używany był przez Ciebie doglebowo w formie płynnej? Taka dawka składników odżywczych na pewno wpłynie pozytywnie na rozwój roślin.
Wykonanie tego nawozu jest banalne. Wystarczy zmieszać dobrze rozłożony kompost z deszczówką w stosunku 1:6 i pozostawić do rozpuszczenia, od czasu do czasu mieszając. Takim płynnym nawozem należy podlewać rośliny punktowo.

Gdzie kupić? w zakładzie utylizacyjnym przy wysypisku śmieci, np. w Gdańsku, na allegro można kupić kompost ogrodowy Compo Bio


Gnojówki roślinne


Gnojówki roślinne są darmowym nawozem do wykonania samemu. Wystarczy nazbierać rośliny do wiadra, poprzecinać szpadlem, zalać deszczówką i odstawić do przerobienia. Gnojówki roślinne przygotowuje się przeważnie z pokrzywy, żywokostu, skrzypu polnego, ogórecznika lekarskiego, czy mniszka lekarskiego (dla roślin kwasolubnych). Żywokost, pokrzywa i ogórecznik lekarski są bogate w azot i potas, a więc idealnie nadają się do stymulacji rozwijających się roślin. Natomiast skrzyp zawiera krzem pomocny, np. przy ogórkach, papryce, pomidorach, czy warzywach kapustnych. 


Zawiesina z obornika granulowanego


Obornik granulowany (pozbawiony wody i sprasowany) jest łatwo dostępnym nawozem. Jego skład i zastosowanie zależy od rodzaju zwierzęcia od jakiego pochodzi. Z nawozów naturalnych to właśnie obornik jest źródłem największej ilości składników odżywczych. Zawiera azot, fosfor, potas, wapń, magnez, bor, siarkę, miedź, mangan, cynk, molibden i kobalt. Suszony nawóz organiczny charakteryzuje się znaczną zawartością tychże składników mineralnych i przekroczenie dawki zalecanej przez producenta może spowodować przenawożenie roślin.
Aby przygotować nawóz wystarczy 5 garści obornika granulowanego zalać 10l wody i pozostawić na ok. 2 tygodnie. Do podlewania roślin taką zawiesinę rozwodnić w kolejnych 10l wody. Taki zwierzęcy nawóz w formie płynnej można wykonać również obornika niegranulowanego.
W sprzedaży dostępny jest też płynny lub granulowany nawóz z odchodów ptaków morskich i nietoperzy, zwany guano. Zawiera łatwo przyswajalne formy azotu, fosforu, wapnia i potasu.

Gdzie kupić? w marketach budowlanych, w ogrodniczych sklepach internetowych i stacjonarnych, na allegro

nawożenie roślin, ogród przydomowy


Ściółkowanie roślinami


Ściółkowanie ma wiele plusów. Nie tylko hamuje wzrost chwastów, czy trzyma wilgoć, ale może też służyć jako nawóz. Niektóre zioła lecznicze można wykorzystać w ten sposób, np. żywokost czy lucerna bogate w azot. Wystarczy rozłożyć wyżej wymienione rośliny jako ściółkę, a podczas ich rozkładu będą uwalniać niezbędne składniki do gleby.


Popiół drzewny


Ten nawóz jest bogaty w potas i w trakcie trwania sezonu można nim zasilać rośliny, tj. kapusta, marchew, buraki, rzepa, czy pietruszka. Popiół należy przechowywać w szczelnie zamkniętym opakowaniu, by jego składniki się nie marnowały.


Nawozy domowe


Wtórne wykorzystanie wody (np. wywaru po nieosolonych warzywach, wody z akwarium, czy z gotowania jaj) daje ogromną różnorodność w nawożeniu roślin. Takie nawozy są bogate w składniki odżywcze, a tym samym pomagają nawadniać rośliny. Skorupki jaj zawierają węglan wapnia bardzo potrzebny, np. pomidorom i papryce w celu uniknięcia suchej zgniliźny. Rozsypanie ich w formie rozkruszonej uzupełni niedobór na ten składnik. Fusy z niesłodzonej kawy czy herbaty również nadadzą się na nawóz, szczególnie dla roślin kwasolubnych. Poprawiają strukturę gleby i zdolności do magazynowania wody.
Niektóre nawozy domowe mogą budzić kontrowersje, np. nawóz ze skórek bananów. Wszystkie cytrusy zanim dotrą do nas są opryskane, m.in. fungicydami w celu zapobiegania chorobom grzybowym. Imazalil (używany najczęściej)  nie wnika do owocu, ale za to pozostaje na skórce. Według mojej dedukcji nawóz powstały ze skórek bananów nie będzie naturalny, ale kwestię wyboru pozostawiam Tobie.


Z jakich naturalnych preparatów korzystasz w trakcie wegetacji roślin?

nawożenie roślin, ogród przydomowy

zdjęcie sklepu

Ogrodniczy sklep internetowy

Sprawdzone artykuły ogrodnicze

strzałka do sklepu


Projekt warzywnik - zbiór plonu i wysiew kolejnych warzyw

Projekt warzywnik - zbiór plonu i wysiew kolejnych warzyw

Lipiec zwany przez mojego Męża lipcopadem to chyba największa anomalia tego roku. Pierwsza połowa miesiąca nie nastrajała do pracy w ogrodzie, ale za to w drugiej nadrabiłam braki. Warzywnik w tym roku jest tak prowadzony, że bez mojej ciągłej opieki daje sobie świetnie radę. Zapraszam na podsumowanie lipca Projektu warzywnik.

Pierwszy zagon z ogórkami prezentuje się zacnie. Kładące się już na ziemi pędy ogórków zostały podwieszone za pomocą snopowiązałki do drewnianej podpory. Cieszy mnie bardzo, że pokazały się już kwiaty.


Obok ogórków rosną papryki: słodka Polka i Cayenne, na których jest już mnóstwo strąków. Niestety na niektórych okazach zaobserwowałam czerniejące smugi. Muszę to jeszcze dokładnie sprawdzić, ale wychodzi, że podczas ochłodzenia rośliny zaczęły szybciej pobierać azot, przez co nie mogą się wybarwić.


Na drugim zagonie marchewki mają się świetnie i naprawdę jestem z nich dumna. Są duże, kształtne, bez dziur i pęknięć. Obok marchwi posadzony jest jeden rządek pora i żałuję, że o jeden za mało. Przygotowuję z niego pyszny bigos, dodaję do gara chłopskiego, czy do pizzy. Nadaje się naprawdę do wielu potraw. Na bieżąco zajadamy marchewki i pory.



Na trzecim zagonie dumnie prezentuje się kukurydza. Nie jest jeszcze taka wysoka, bo ma dopiero ponad metr, ale mam ogromną nadzieję, że wyda owoce. Obok kukurydzy kilkukrotnie wysiewałam fasolkę żółtą szparagową. Wykiełkowała dopiero za trzecim razem po wysianiu nasion innej firmy. Na tym zagonie rosną jeszcze cukinie, również wysiane po raz drugi.


Za kukurydzą, fasolką i cukinią rosną truskawki, które zostały porządnie odchwaszczone. A za nimi, po zebraniu groszku, posiałam koperek i buraczki, ale niestety marnie wschodzą.


Ziemniaki rosną jak szalone na końcu warzywnika. Zaczęłam wykopywać je po przekwitnięciu kwiatów. Ziemniaki w sezonie zjadamy dość często, bo takie prosto wykopane smakują najlepiej. Niedługo będę musiała zebrać całość, by w to miejsce wysiać warzywa na poplon.



A jak ma się twój warzywnik?

zdjęcie sklepu

Ogrodniczy sklep internetowy

Sprawdzone artykuły ogrodnicze

strzałka do sklepu


Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy, uprawa warzywnika , Blogger, Pozycjonowanie strony: VD.pl