Widać efekty pracy w warzywniku

Dziwię się sama sobie, że mam aż takie chęci do pracy w ogrodzie. Czasem udaje mi się wyrwać do niego nawet parę razy dziennie. Co prawda po pół godziny, ale jak to efektywnie wykorzystany czas ;)
Od wczoraj wzięłam się za truskawki, przekopując je i wybierając dokładnie perz. Skończyła mi się słoma i do wyściółkowania będę musiała użyć skoszonej trawy albo muszę zakupić kostkę słomy na OLX. Jeszcze się zastawiam... Póki co, wysypałam pod każdą z sadzonek garść granulowanego obornika kurzego.


Ziemniaki wykopałam, a w ich miejsce zasiałam facelię. Darninę z ziemią przebrałam i to, co się jeszcze nie przerobiło odłożyłam na "kupkę" do dalszego rozkładu. Może okryję ją skoszoną trawą a może kartonami? A Wy zostawilibyście to tak, czy coś z tym byście podziałali? Nie mam gdzie tego rozłożyć...

Po prawej widać, że wzeszła już część wysianej facelii.

Łubin wąskolistny wysiany razem z facelią prezentuje się pięknie i warzywnik na tym zyskał ;)



To tyle na dzisiaj ;)
Do zobaczenia niebawem




sprawdź usługi ogrodnicze

Kompleksowe usługi ogrodnicze

Zajmę się Twoim ogrodem


9 komentarzy:

  1. Powinnam też zająć się warzywnikiem ale ... jakoś tak...

    OdpowiedzUsuń
  2. Darń warto przykryć czarną folią. Do wiosny powinno się przekompostować :)
    U mnie tylko facelia przetrwała w jesiennym poplonie, łubin zjadły ślimaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo nie pomyślałam o ślimakach. Ostatnio mają chrapkę na nowo wsadzoną pietruszkę wieloletnią.

      Usuń
    2. U mnie pietruszkę zostawiły w spokoju, ale zabrały się za jesienne rzodkiewki :(

      Usuń
    3. Dobrze, że ja nie mam jesiennej rzodkiewki ��

      Usuń
  3. Ja wyrwane chwasty, które nie mieszczą się w kompostowniku zbieram w jednym lub w kilku miejscach poza warzywnikiem i zostawiam przykryte trawą na zimę. Wiosną na wierzch daję kompost, bo jeszcze chwasty się nie rozłożyły i w tym kompoście sieję dynię, cukinię. One mają płytki system korzeniowy. Rosną jak wściekłe przykrywając niezbyt ciekawy widok. Jesienią kompost gotowy. Pięknie wygląda Twój duet. Ja dopiero w tym tygodniu wysieję gorczycę. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł! Muszę wykorzystać w przyszłym roku ;)

      Usuń

* PAMIĘTAJ, ZOSTAWIAJĄC KOMENTARZ, ZGADZASZ SIĘ NA PRZETWARZANIE SWOICH DANYCH OSOBOWYCH. *

Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy , Blogger