Prawie jak mrówki


"Człowiek nie może pracować bez odpoczynku, ale odpoczynek bez pracy nie daje zadowolenia".




Świąteczny czas był dla nas "pracowitą" odskocznią od codzienności. Piękna pogoda zachęcała do wyjścia poza mury, rozciągnięcia kości i nadrobienia zaległości w ogrodzie. Nie ganiamy w święta po rodzinie, chcieliśmy spokoju i odpoczynku na świeżym powietrzu. Było pielenie, przycinanie, grabienie... i niekończące się  zadowolenie :D Przygotowaliśmy warzywnik pod siew, uzupełniając go o kompost, a Pan Mąż wykonał obwódko-ścieżki z kostki, która ułatwi koszenie. Kostka została ułożona na piasku i podsypce betonowej.



Była również kawa przy śpiewie kosów, ognicho, zabawy ze zwierzakami... Czas spędzony spokojnie, bez pośpiechu, bez zegarków ale za to z uśmiechem i pełnym brzuszkiem :)


A po całym dniu rozrabiania na świeżym powietrzu kot w leżance psa, a pies na łóżku.


Udanego wieczorku :)

5 komentarzy:

  1. Dzieje się u Was:) Ja też w drugi dzień świąt też nie wytrzymałam i zajmowałam się ogródkiem tłumacząc sobie i rodzinie, że to przecież nie praca tylko czysta przyjemność:)) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. He he, zwierzaki wiedzą gdzie się rozłożyć :) U mnie kot notorycznie nad ranem włazi do łózka. A to dlatego, że nas budzi bo jest głodny :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że też macie inspektora podczas wszelkich prac :)))) (Mowa o kocie) Pierwszy dzień świąt rzeczywiście był bardzo świąteczny, siedzący i taki ... świąteczny :) Ale drugi dzień, w dodatku jak wyszło słońce i była WRESZCIE piękna pogoda to aż grzechem by było nie skorzystać, w dodatku, jak swieta tak wcześnie i nakładają się z pierwszymi pracami ogrodowymi :) Uwielbiam palety, tyle można z nich zrobić :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My w Święta leniuchowaliśmy i bardzo dużo spacerowaliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowni domownicy na czterech łapkach !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy , Blogger