Dynie i arbuzy

Plony w tym roku mamy nad wyraz wspaniałe :) Ogórków pełno, pomidory dojrzewają, warzywa korzeniowe zbieram pomału i mrożę, fasolka szparagowa już dawno podzielona i pomrożona. Jednym słowem 'dzieje się'!
Dziś w końcu mam wolny dzień i spędziłam go do południa w ogrodzie. No musiałam... popielić grządki, po podjadać jeżyny i pozbierać warzywa. I zauważyłam przeogromne pędy dyni. Podeszłam bliżej i znalazłam 6 owoców. Największy z nich.


  Przede mną jeszcze usunięcie części kwiatów i podcięcie pędów.





Arbuz był pomysłem męża mego. W opakowaniu było chyba 5 ziarenek. I każdy z nich wzeszedł, dając 4 owoce.


Do następnego!

9 komentarzy:

  1. Arbuzy świetne :) Mi się nie udają. Pamiętasz może co to za odmiana?

    OdpowiedzUsuń
  2. Plony jak się patrzy, a wyhodowanie takich arbuzów możesz uznać za wielki sukces :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne dynie i arbuzy. Ciepły klimat musi im sprzyjać, bo arbuzy są wrażliwe na temperaturę i lubią duże ilości słońca.
    U mnie w tym roku dynie i cukinie rosną pod drzewem i chyba źle im tam, bo plony z nich żadne, chociaż kwitną całkiem nieźle.
    Niestety w przydomowym ogródku nie mieści się wszystko, to co chciałabym mieć, więc czasem trzeba posadzić coś tam, gdzie jest miejsce, a nie tam gdzie warunki byłyby idealne.
    Tak przy okazji dodaję blog do obserwowanych i chętnie będę zaglądała :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. dyni u mnie nie ma bo zjadły je ślimaki...

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję takich okazów:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszcze arbuza!!! Sama zle wspominam moje pierwsze podrygi w uprawie arbuza, bo cala paczka-ze 30 nasion, wysiana, albo nie wzeszla, albo zjadly ja mszyce-totalna klapa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne! szczególnie zazdroszczę własnych arbuzów! W sam raz na to upalne lato..
    pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Małgosiu,
    Piękne plony - a jeszcze niedawno było tak pusto :)
    Nic tylko się zajadać - same witaminki :)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie sadzę arbuzów,bo się boję,że nie ma dobrej dla nich temp....a tu proszę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy , Blogger