Ogród za grosze: ścieżka z kamieni polnych

Wiosną zeszłego roku dokończyliśmy ścieżkę z kamieni polnych. Muszę przyznać, że był to strzał w dziesiątkę. Wygląda naturalnie, jest długotrwała i tania.


"Surowiec" do stworzenia ścieżki otrzymaliśmy od rodziny mieszkającej na wsi. Kamienie polne są tzw. szkodnikami na roli i można je spotkać przy szosach lub polach. Nie mając 'dojść rolniczych' warto podjechać do pobliskiej wsi i popytać się rolników o udostępnienie. Niektórzy sprzedają też w internecie kamienie, które znajdą na swoich polach.


Przy zakładaniu kamiennej ścieżki nie obyło się w naszym przypadku bez omyłek. Za pierwszym razem część kamieni "posadziliśmy" zbyt głęboko. Przez deszcze gleba dodatkowo się obniżyła i alejka była w "dole". Problemem też okazała się wyrastająca trawa i chwasty, które było ciężko usunąć. Do podejścia drugiego pod kamienie ułożyliśmy agrowłóknię. Trawa wyrasta tylko po bokach, bo mąż kosiarką dobrze w nie skosi w tym miejscu. Wiadomo kamienie polne to nie kostka, nie będzie do końca równiutko. I w sumie to taki był zamysł ;)


Niektórzy używają betonu do wyłożenia kamienia. Łatwo zrobić to niechlujnie, a ścieżka ma służyć na lata. Najlepiej kamienie wyłożyć na piasek i podsypki betonowej, którą po zakończeniu polewa się wodą. Ścieżka na pewno będzie stabilniejsza i nie będzie zarastać. My właśnie byśmy tak zrobili za trzecim podejściem, ale takiego w najbliższej przyszłości nie planujemy. Jak to mówią: mądry Polak po szkodzie ;)


Pomimo tego, że ścieżka nie jest idealna to pasuje koncepcji mojego przydomowego ogródka i projektu domu. A dla mnie najważniejsze jest to, że zrobiliśmy ją sami ;)


Buziaki :*

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszelkie, fajne pomysły za grosze :))) Sami zbieramy kamienie i układamy wokół domu, jak pewien etap będzie zakończony to też pokażę. Alejka wyszła Wam świetnie, gratuluję :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acha i jeszcze moja Sunia na widok pieska na zdjęciu szczeknęła z tonacji niskiej wchodzącą w gardłową, takie chhym... gdyby nie udało Ci się odzwierciedlić tego dźwięku to po prostu przekaż pozdrowienia głaskiem za uchem :)))

      Usuń
  2. Pięknie wygląda taka naturalna ścieżka.Ja też mam całą masę zgromadzonych kamieni, ale jeszcze nie wiem jak się za to zabrać, a piesek cudny:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ścieżka wygląda świetnie i bardzo naturalnie. U nas w ogrodzie są tylko kamienne i żwirowe ścieżki. Wykorzystuję nawet drobny kamień sypiąc go na włókninę jak żwir. A chwasty - z czasem wszędzie wyrosną ale taka jest natura. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny ogród
    psiak cudowny

    pozdrawiam ciepło
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Naturalny , świetnie się prezentuje w ogrodzie, trwały , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  6. Sciezka wyglada super! Ogrod, z mego niewielkiego doswiadczenia wiem, ze to wciaz rozwijajacy sie projekt. I to jest w tym piekne! I piekny Piesiunio!!! ):*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety mieszkam w bloku więc mogę tylko pomarzyć o takiej ścieżce :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy , Blogger