Nasiona warzyw - jakie wybrać do ekologicznego ogrodu?

By uprawiać w pełni naturalne warzywa nie wystarczy tylko unikać chemicznych nawozów. Ważne jest to jakie nasiona użyjesz do siewu. Na rynku jest ich ogromny wybór, od standardu, przez F1, po ekologiczne. Czym się różnią? Które wybrać? Gdzie zakupić? W tym artykule prześwietlam temat wyboru nasion warzyw.

nasiona warzyw, nasiona, ogród przydomowy

 

USZLACHETNIANIE NASION


W internecie niejednokrotnie spotkałam się z terminem uszlachetniania nasion. I według Encyklopedii PWN "obejmuje: czyszczenie, sortowanie wg wielkości i gęstości, zaprawianie nasion (zabezpieczenie nasion, kiełków i siewek przed zniszczeniem lub uszkodzeniem przez choroby i szkodniki podczas wschodów), płukanie, inkrustowanie, otoczkowanie nasion, kapsułkowanie, taśmowanie nasion, umieszczanie podkiełkowanych nasion w hydrofilnym żelu (fluid drilling), donasienne stosowanie regulatorów wzrostu oraz pobudzanie (kondycjonowanie) nasion; zabieg ten polega na kontrolowanym uwodnieniu nasion do poziomu odpowiedniego do rozpoczęcia aktywności metabolicznej, ale niewystarczającego do pojawienia się kiełka (następnie nasiona są płukane, suszone i przechowywane); kondycjonowanie zwiększa wigor nasion, pozwala na uzyskanie szybkich i równomiernych wschodów oraz siewek bardziej odpornych na trudne warunki środowiskowe, co może poprawić wielkość i jakość plonu."

Na początku mojej przygody z ogrodnictwem naiwnie myślałam, że bez problemu mogę uprawiać warzywnik w sposób naturalny. Nic bardziej mylnego. W sklepach od groma sztucznych nawozów i środków ochrony roślin, podłoży z dodatkiem NPK oraz nasion z pestycydami i nawozami startowymi. I ciągle chodzi mi po głowie to samo pytanie. Jaki jest sens uprawy własnych warzyw w takich warunkach? W supermarkecie, czy u handlarza na targowisku (tak, u niego też) można takie zakupić, nie brudząc sobie rąk i nie nadwerężając kręgosłupa. Skoro dalej czytasz ten tekst, mój Czytelniku, to sądzę, że jesteś tak samo dociekliwy jak ja i... masz frajdę z własnej uprawy. A możesz nawet mieć więcej: zdrowy plon, pozytywny wpływ na bioróżnorodność, a przy tym na cofanie się niekorzystnych dla środowiska zmian klimatu. Tak niewiele, a zarazem tak wiele.

Wchodząc do sklepu ogrodniczego, budowlanego, czy supermarketu wita Cię ogromna wystawka nasion warzyw, z pięknymi dojrzałymi owocami, z kwiatami w cudownych kolorach na opakowaniach. Ach! Co za widok. Masz ochotę kupić je wszystkie... Stop! Zatrzymaj się i pomyśl, z pewnością nie wysiejesz połowy z tego o czym marzysz, przynajmniej nie w tym roku. Daj sobie czas, dokonaj mądrego wyboru, przeznacz swoje ciężko zarobione pieniądze na odpowiednie nasiona. A oto jakie rodzaje możesz napotkać na swojej drodze:


NASIONA F1


Nazwa F1 oznacza to, że nasiona powstały w drodze krzyżówek. Rośliny z nich wyhodowane tylko w pierwszym roku wykazują zdobyte cechy, a później zostają rozszczepione. Powoduje to, że nie uzyska się dobrego plonu z samodzielne zebranych ziarenek, a tym samym producenci uzależniają nas w ten sposób od siebie. Minusów produkcji i użytkowania tego typu nasion jest więcej. Zostaje zagrożona bioróżnorodność i dawne odmiany, a tym samym zwiększa się liczba szkodników i chorób. Ponadto, pyłek z nasion F1 jest słabszy i mniej różnorodny dla owadów zapylających.

NASIONA OTOCZKOWANE


Otoczkowanie stosuje się w celu powiększenia bardzo drobnych nasion, by ułatwić wysiew. Otoczka przeważnie zawiera chemiczne zaprawy nasienne oraz sztuczne nawozy startowe. By takie nasiona wykiełkowały potrzebują też stałej wilgotności podłoża. 

NASIONA ZAPRAWIONE


Nasiona tego typu w większości są zaprawiane w chemicznej zaprawie nasiennej, różnymi sposobami. Często na opakowaniach można znaleźć też taki termin jak poddane inkrustacji. Jest to jedna z form ich zaprawiania i polega na nałożeniu cienkiej warstwy pestycydów, barwników i lepiszczy. Ostatnio spotkałam się też z nasionami zaprawianymi ekologicznie preparatem X, ale budzi on moje wątpliwości.

NASIONA NA TAŚMIE


Nasiona warzyw na taśmie rozmieszczone są w odpowiednich odległościach od siebie, by nie trzeba było ich przerywać. Wymagają obfitszego podlewania, by celuloza mogła się rozpuścić. Przy kupnie warto zwrócić uwagę, czy nie dodano do nich sztucznych nawozów startowych. Na Instagramie spotykam się z osobami, które same przygotowują nasiona warzyw na taśmie, za pomocą papieru toaletowego.


NASIONA NATURALNE


Natura działa na pewnych zasadach. Roślina wydaje nasiona, by przetrwał jej gatunek. Musi przekazać swoje najlepsze cechy potomkom, inaczej zostanie wyeliminowana. Gdyby zdarzyło się tak, że rozmnoży słabe osobniki to gatunek po prostu nie przetrwa. Wiele lat temu rolnicy i ogrodnicy zaczęli współpracować z naturą, tworząc ogrom odmian roślin, dostosowanych do panujących warunków. I tak powstały rodzime gatunki.
Dlaczego są one tak istotne w naturalnej uprawie? Przede wszystkim są dostosowane do uprawy ekologicznej i do miejscowych warunków oraz wspomagają bioróżnorodność, dzięki zapyleniu przez wiatr i owady. Można z nich pozyskać nasiona do dalszej uprawy, chroniąc tym samym rodzimą kulturę.
Niestety w ostatnim czasie dużo słyszę o zwiększającym się zanikaniu bioróżnorodności, co niesie za sobą przerażające konsekwencje zamierania wielu gatunków zwierząt i roślin. Na szczęście masz wybór.


NASIONA EKOLOGICZNE / BIO


Przy produkcji nasion ekologicznych nie mogą być wykorzystywane nawozy sztuczne i chemiczne środki ochrony roślin, zgodnie z normami UE. Mam naturę detektywa i zrobiłam własne dochodzenie wśród producentów. Według dostępnych mi informacji PlantiCo, Legutko, Toraf i Vilmorin garden mają w swojej ofercie ekologiczne nasiona warzyw z certyfikatem, ze znaczkiem zielonego listka. Napisałam zatem do wyżej wymienionych firm z zapytaniem z jakich krajów pochodzą nasiona z tej serii. Otrzymałam tylko odpowiedzi z dwóch miejsc, ale cieszę się, że były szczere. Firma PlantiCo część nasion produkuje w Polsce, a część we Włoszech i Niemczech. Natomiast Toraf w Polsce i Włoszech. Na stronie Legutko wyczytałam, że produkcja nasion warzyw (nie tylko ekologicznych) i roślin ozdobnych prowadzona jest przez producentów w kraju i za granicą, m.in. we Francji, Włoszech, na Węgrzech, w Chinach i Tanzanii. Niestety rośliny z ziaren z krajów cieplejszych stają się mniej odporne na choroby oraz mogą się gorzej uprawiać. Aby zakupić nasiona ekologiczne, nie trzeba korzystać jedynie z usług dużych korporacji. W naszym kraju istnieją prywatne banki nasion, m.in. Permakultura mająca w ofercie różne gatunki roślin ekologicznych pozyskanych głównie z krajów nadbałtyckich. Pamiętaj, że zawsze możesz dokonać wymiany, jest wielu ogrodników ogłaszających się na forach, którzy udostępnią swoje kolekcje.
Pieczę nad produkcją nasion ekologicznych trzyma Główny Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

 

DAWNE ODMIANY I GATUNKI


Są takie organizacje, które zajmują się odnajdywaniem rodzimych gatunków warzyw, ziół, kwiatów oraz drzewek i krzewów owocowych. W Polsce istnieje Krajowe Centrum Roślinnych Zasobów Genowych, którego celem jest ochrona zmienności genetycznej roślin użytkowych zagrożonych erozją genetyczną. Lokalny Bank Genów Stowarzyszenia Dla dawnych odmian i ras to miejsce, gdzie można nieodpłatnie otrzymać niewielką ilość dawnych odmian, w celu ich rozmnożenia.
Rozprzestrzenianie dawnych odmian i gatunków regulują przepisy. Na stronie Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych można znaleźć listę tych zalegalizowanych w Polsce. Opłaty rejestrowe są bardzo wysokie, na szczęście odmiany regionalne (obrót jedynie w regionie) i amatorskie są nieodpłatne (obrót w małych opakowaniach). Zbigniew Przybylak w swojej książce 200 eko sposobów na zdrowy ogród pisze: "Główną barierą utrudniającą rozprzestrzenianie nasion ginących, zapomnianych roślin zielnych, ale też sadowniczych są przepisy dotyczące tzw. doboru odmian. Chodzi o odgórnie sporządzone rejestry określające jakie odmiany, gatunki roślin wolno rozprzestrzeniać i co się z tym wiąże jakie nasiona, sadzonki i jaki materiał szkółkarski mogą trafić do obrotu w sklepach." Dawne odmiany i gatunki można otrzymywać na zasadzie darowizny lub wymiany.

WŁASNE NASIONA


Zanim zaczniesz zbierać własne nasiona od roślin, warto odrzucić te, które zostały wyhodowane na bazie uszlachetnienia materiału siewnego. Najlepiej zainwestować w odmiany i gatunki dawne dlatego, że są one odporniejsze i dostosowane do naszego klimatu. Nasiona warzyw zbiera się w różny sposób, zależnie od gatunku, np. na buraka, marchew, czy pietruszkę otrzymuje się w uprawie dwuletniej, a por i jarmuż zimuje się, aby zakwitły wiosną. Przy zbiorze nasion pomidorów ważne jest zachowanie odstępu upraw, by się nie krzyżowały. Najważniejsze, by zbierać dojrzałe ziarna od roślin najładniejszych, bez oznak chorobowych i podczas ładnej pogody oraz przechowywać je w papierowych torebkach.


NATURALNE ZAPRAWIANIE NASION


Nasiona warzyw można zaprawiać własnoręcznie naturalnymi sposobami, by ochronić je przed chorobami. Oto kilka sposobów:

popiół drzewny - nasiona miesza się z popiołem z drzew liściastych, można dodać też napar z rumianku lub trochę deszczówki, albo wysiewać bezpośrednio w rowki; najlepszy dla marchwi, pietruszki, skorzonery i cebuli
rumianek - moczyć w zimnym naparze lub odwarze przez kilka minut; najlepszy dla grochu, bobu, fasoli, rzodkwi i rzodkiewki
kozłek lekarski - moczyć w zimnym naparze przez kilka minut; najlepszy dla selera, pomidora, cebuli, porów i ziemniaków
mączka bazaltowa - obtaczać w pyle kilka dni przed wysiewem
nadmanganian potasu -  moczyć przez 20 min w roztworze (3g/10l wody)

"W ogrodzie uprawianym ekologicznie przez długi czas, także charakteryzującym się dużą bioróżnorodnością, gdy dodatkowo wysiewamy własne nasiona, ich zaprawianie przed siewem przestaje być potrzebne, bo zdrowe nasiona są odporne na choroby."
Zbigniew Przybylak


W JAKI SPOSÓB JA KUPUJĘ NASIONA?


Przede wszystkim robię czystkę w paczuszkach, które mam już w domu. Potem planuję warzywnik, a następnie listę zakupów. Kupuję maksymalnie 2 paczki nasion z danego gatunku. Wysiewam tak, by nie przerywać siewek, nie tracąc przy tym czasu i pieniędzy. Z gotową listą zakupową i kawą zasiadam przed komputerem, przeglądając nasiona u producentów. Najczęściej, właśnie w ich sklepach on-line dokonuję zakupu większości towaru za jednym razem (często nie płacąc za dostawę przy dużym zamówieniu). W razie pytań, piszę maila. Kupuję rozsądnie, z domu, bez ogromnych pokus. Kiedy tylko mogę wybieram nasiona ekologiczne, ewentualnie standard. W tym roku chcę uzyskać ziarenka z banku nasion.


nasiona warzyw, nasiona, ogród przydomowy



9 komentarzy:

  1. Bardzo wyczerpujący temat artykuł. Podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh, a miałam nadzieję, że jednak Legutko coś napisze. Za to jeszcze bardziej lubię teraz PlantiCo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A co myślisz o PNOS Ożarów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie posiadają nasion ekologicznych w swojej ofercie. Zajmują się sprzedażą na rynek profesjonalny, szczególnie nasion uszlachetnionych. Wyczytałam na ich stronie, że produkują w Polsce, ale nie jest wykluczone, że nie sprowadzają też nasion z zagranicy. Jeśli Cię to interesuje możesz napisać do nich maila, powinni odpowiedzieć.

      Usuń
  4. W życiu nie sądziłem, że nasiona mogą być nie ekologiczne. Jestem troche zaskoczony, ale fajnie wyczerpalaś temat duzo można się dowiedziec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, lubię pisać rzetelne i przydatne artykuły :)

      Usuń

* PAMIĘTAJ, ZOSTAWIAJĄC KOMENTARZ, ZGADZASZ SIĘ NA PRZETWARZANIE SWOICH DANYCH OSOBOWYCH. *

Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy, uprawa warzyw , Blogger, Pozycjonowanie strony: VD.pl