Podlewanie roślin doniczkowych, czyli jak zadbać o miejską dżunglę



Trend miejskiej dżungli (Urban Jungle) nadciągnął do nas z zagranicy i podbija internet. Kilka roślin doniczkowych ustawionych blisko siebie i jesteś już na topie ;) Moda modą, ale jak w łatwy sposób zadbać o rośliny, do których dostęp jest utrudniony? Jak ich nie przesuszyć ani nie przelać? Mam dla Ciebie kilka rozwiązań.


Nawadniacz Blumat do roślin doniczkowych

 

Dozownik Blumat dostarcza dokładnie takiej ilości wody, jakiej rośliny w doniczkach potrzebują, niezależnie od miejsca w jakim są ustawione. Woda jest zasysana cienką rurką z wybranego pojemnika i wypuszczana do rośliny przez gliniany stożek. Taki sposób podlewania to świetne rozwiązanie, gdy chcemy ustawić rośliny w skupisku. Wystarczy ozdobny wazon zaopatrzyć w wodę i włożyć do niego rurki. Podlewanie nigdy nie było takie łatwe!




Nakładka na butelkę 


Ceramiczne nawadniacze butelkowe można nałożyć na przezroczystą butelkę po wodzie mineralnej, którą łatwo zamaskować. Nakładki na butelkę idealnie sprawdzą się podczas naszej nieobecności przez 5-7 dni. I to nie tylko w opiece nad roślinami domowymi, ale balkonowymi również ;)



Dozownik Scheurich


Dozowniki w postaci żaby Froggy bądź ptaka Bördy to nie tylko ozdoba. Przejrzysty plastik pozwoli łatwo dostrzec, kiedy woda musi zostać uzupełniona. Dozownik  należy włożyć do ziemi w doniczce i napełnić wodą, która będzie stopniowo zasilała roślinę poprzez gliniany stożek.


Dozownik przypominający kieliszek szampana z musującymi bąbelkami wykonany z wysokiej jakości plastiku to ciekawa ozdoba pomieszczenia. Woda w zasobniku starcza na około 4 dni, a my w tym czasie możemy zająć się ogrodem ;)



A Ty jakie masz sposoby na podlewanie roślin doniczkowych?



sprawdź usługi ogrodnicze

Kompleksowe usługi ogrodnicze

Zajmę się Twoim ogrodem


22 komentarze:

  1. Gdy wyjeżdżam na dłużej niż tydzień to zwykle proszę zaprzyjaźnioną osobę o zaopiekowanie się moim ogrodem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O właśnie!! Temat dla mnie na czasie, dzięki. Zastanawiam się nad takim rozwiązaniem ale ciągle brakuje mi czasu na zgłębienie tematu, a w okolicznych ogrodniczych nie ma aby po prostu wejść i zakupić. Muszę przez internet a tego nie lubię robić w ciemno.
    Które z nich Ci najbardziej pasuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz rośliny w skupisku to nawadniacz z rurkami będzie świetną opcją. Jeśli natomiast dużo roślin ustawionych pojedynczo to dozowniki w postaci zwierząt są super. Można wybrać pasujący do wnętrza kolor.

      Usuń
  3. Kto by pomyślał, że nawadnianie roślin może być kojarzone z naprawdę miłym dla oka designem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I czego chcieć więcej? Już zdecydowanie niczego nie potrzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrawiam w długi, majowy weekend tygodniowy :D Ależ to brzmi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowienia spóźnione ślę z Pruszcza :)

      Usuń
  6. Świetny wpis. Ja zawsze przelewałem kwiaty. Dla mnie taki gadżet to super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czego to ludzie nie wymysla :) Dla takich jednostek jak ja to bardzo dobry produkt. Czesto zdarzalo mi sie przewadniac swoje kwiaty ze wzgledu na moje lenistwo .. zreszta chyba kazda z nas ma slabsze momenty. Ostatnio wlasnie interesowalam sie tematyka nawadniania roslin i udalo mi sie namierzyc cos jeszcze. Istnieja systemy do doniczek ktore potrafia podlewac rosliny podczas naszej nieobecnosci ( pierwszy raz natknelam sie na to tutaj https://www.sklepogrodniczy.pl/blog/jak-nawadniac-kwiaty-podczas-nieobecnosci-systemy-nawadniajace-do-doniczek ) W sumie to sama mocno sie zastanawiam nad zakupem poniewaz sezon wakacyjny co raz blizej, a tak nie musialabym placic sasiadce badz tez prosic siostre o opieke nad moimi malenstwami na te dwa tygodnie :)Jak dla mnie to cos innowacyjnego .. ciekawe jak to sie sprawdza w praktyce. Moze ktos z Was rzuci wiecej swiatla na ta kwestie? :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe rozwiązanie, ale czy ekonomiczne?

      Usuń
  8. A moim zdaniem warto zaufać firmie City Garden (www.citygarden.waw.pl) - mają dużą wiedzę i doświadczenie z zakresu ogrodnictwa i nie tylko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super pomysły! Ja ciągle dzwonię po babcię gdy wyjeżdżam na dłużej niż kilka dni i trzeba podlać moje kwiatki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wg mnie warto oddać ogród w ręce Polskich Ogrodów ( http://polskiogrod.pl/ ). Posiadają ogromną wiedzę oraz doświadczenie w ogrodnictwie. Pomogą nie tylko w projekcie ogrodu, ale także w jego późniejszej pielęgnacji oraz nadzór. Osobiście mogę stwierdzić, że dzięki naszej współpracy mój ogród w końcu odżył.

    OdpowiedzUsuń

* PAMIĘTAJ, ZOSTAWIAJĄC KOMENTARZ, ZGADZASZ SIĘ NA PRZETWARZANIE SWOICH DANYCH OSOBOWYCH. *

Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy , Blogger