Łatwiejszy sposób na kiełki


Dzięki Semini odkryłam coś niesamowitego, zdecydowanie najłatwiejszy sposób na kiełki. Wypróbowałam kiełkownicę w słoiku i jak dla mnie bomba! Jest estetyczna, stoi w ciemnej kuchni, a kiełki i tak się zrobią. Poza tym bardzo łatwo się ją myje, bo nie ma rowków jak zwykła kiełkownica. Nie muszę się martwić, że wlałam za dużo albo za mało wody. Kiełkownica w słoiku nie zajmuje wiele miejsca, nie musi stać na parapecie, dzięki czemu nie jest taka kłopotliwa. Można czyścić ją w zmywarce, a nawet jeśli pojawi się pleśń łatwiej wyczyścić szkło niż plastik.
W warzywniku zostały już tylko pory, a kiełki to świetna alternatywa dla warzywnych dodatków do kanapek, sałatek, surówek, czy twarożku. Mój obowiązkowy punkt w ciążowym menu :)



Kiełkownica w słoiku składa się z:
  • szklanego słoika, którego ścianki są tak wyprofilowane, że można go postawić pod kątem.
  • metalowej ażurowej nakrętki, dającej możliwość wypłukiwania kiełków bez otwierania kiełkownicy.
 


Hodowla kiełków jest banalna. Należy wsypać nasiona do środka, zalać wodą i odstawić na jakiś czas. Po namoczeniu należy wylać wodę przez nakrętkę. Parę razy w ciągu dnia zawartość należałoby przepłukać. Nie trzeba obawiać się, że ta czynność uszkodzi kiełki, bo w ten sposób się one przewietrzą, łatwiej też pękają osłony nasion i szybciej pojawiają się korzonki. Stawiając kiełkownicę pod kątem, nasiona będą miały najlepsze warunki do kiełkowania. Parująca woda skrapla się na ściankach i wraca do roślin, a ażurowa nakrętka przepuszcza powietrze tak, aby zapobiegać chorobom grzybowym. Gotowe kiełki można trzymać w lodówce w słoiku.



Najbardziej uwielbiamy kiełki rzodkiewki, które zjadane są od razu. Dlatego też post miał pojawić się szybciej, ale zawsze kiełki znikały zbyt szybko nim chwyciłam za aparat ;)

Zajadacie?

Chrabąszczyk

5 komentarzy:

  1. Nie jadłam nigdy kiełków, ale Twoja kiełkownica wygląda ślicznie,może też być znakomitą dekoracją. Gdzie ją kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Ależ to proste i szybkie do zrobienia :o Kto by pomyślał, że wystarczy tutaj tylko słoik, nakrętka i trochę uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadam, ale kupuję gotowe, również rzodkiewki i jarmużu. Fajna ta kiełkownica, wygląda na dużo lepszą niż te które widywałam dotąd w sklepach

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna alternatywa dla podstawki z watą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy , Blogger