W jaki sposób sadzę kwiaty do donic?

Moje kwiaty w donicach muszą być mało wymagające pod względem wody dlatego, że często brakuje jej w beczkach. A u nas woda na wagę złota :) Poniżej przedstawiam  mój sposób na sadzenie roślin ozdobnych do donic tak, aby wymagały mniejszej ilości wody.


Na początek trzeba kupić kwiaty i ziemię (może być uniwersalna) oraz wyszukać w swoim składziku odpowiednią donicę. 
Na dno wysypuję ziemię, do której dodaję trochę nawozu z jakiegoś gratisu. Są to nawozy sztuczne, które stosuję jedynie do kwiatów w donicach! Nie dodaję takich rzeczy do gleby w moim ogrodzie. Po czym mieszam wszystko ze sobą, aby nawóz był równomiernie rozłożony w całej donicy.


Wyciągam kwiaty z doniczek i układam je, po czym przysypuję ziemią. Dociskam mocno, aby były stabilne. 


Na koniec dosypuję hydrożelu, który pęcznieje od wody i dzięki czemu utrzymuje wilgoć w doniczce. W sklepie ogrodniczym kosztuje w granicach 30zł, a u producenta powyżej 10zł. Pod koniec zimy, zamawiając niezaprawiane nasiona, dorzucam też 3 paczki hydrożelu.
Podlewam kwiaty sporą ilością wody i odstawiam w cieniu, aby odsapnęły. Gdy zajdzie słońce ustawiam w miejscu docelowym. Dzięki temu nigdy nie klapną :)


Niektórzy na dno donicy układają wymięte gazety. Ponoć też utrzymują wilgoć na dłużej. Nigdy jeszcze nie próbowałam tego sposobu.

A Wy jakie macie sposoby na zatrzymanie wilgoci w donicach?

Chrabąszczyk

12 komentarzy:

  1. Hehe, ciekawy sposób :-) U mnie w półcieniu nie ma problemów z przesychaniem kwiatów doniczkowych. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Je jeszcze nie musiałam musieć zatrzymywać wilgoci w donicach. Dwa lata temu mieliśmy okropny problem z brakiem wody i postaraliśmy się o studnię głębinową, z której dolewamy do studni zwykłej, która doprowadza wodę do domu. Dzięki temu zaoszczędziliśmy na kosztach od nowa dociągania wodociągu do domu. Nadal szanujemy wodę ale jesteśmy dużo spokojniejsi o letnie dni.
    Dzięki za poradzę, będę wiedziała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo takie studni to ja marzę ;D

      Usuń
    2. I masz rację. Taka studnia to naprawdę skarb szczególnie jak się ma ogród ale i nie tylko.

      Usuń
  3. Chrabąszczyku, ja w tym roku zastosowałam jeszcze ściółkowanie doniczek. Polecam! Ziemia się tak nie nagrzewa i wilgoć faktycznie dłużej jest trzymana. Podlewamy rzadziej. Hydrożelu nigdy nie stosowałam, bo dla mnie za drogi, choć wiem, że na pewno się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czym ściółkujesz?
      W niektórych doniczkach mam korę kamienną.

      Usuń
    2. Co akurat mam pod ręką:) Nawet korą sosnową. Nie zdąży się rozłożyć na tyle, by zakwasić ziemię

      Usuń
  4. Ja stosuję keramzyt: jako drenaż i ściółkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszłym roku też używałam keramzyt :D
      Patrzę na względy finansowe, a taki worek keramzytu mi wychodził mało ekonomicznie.

      Usuń
    2. Ale można ponownie go użyć :)

      Usuń
  5. Najprostszy i najbardziej skuteczny sposób : )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy , Blogger