Planowanie warzywnika

No tak planuję... Dużo planuję w tym roku. Chcę wykorzystać cały dostępny mi obszar. Takie planowanie dostosowuję do potrzeb własnych i domowników oraz wymagań warzyw.
Przejrzałam informacje dostępne w internecie, gazety i książki. Po czym zabrałam się za obmyślanie. W moich źródłach jednogłośnie oznajmiają, że trzeba się trzymać zasady płodozmianu. Zwiększa ona żyzność gleby oraz zmniejsza możliwość występowania chorób, szkodników i chwastów.
Zgodnie z tą zasadą warzywnik dzielimy na cztery równe części. Na trzech z nich co roku sadzimy inną grupę warzyw. W kolejnym roku miejsce po warzywach o wysokich wymaganiach pokarmowych (warzywa strączkowe i sałaty), zajmą warzywa o średnich wymaganiach (warzywa korzeniowe), a ich miejsce zajmą z kolei warzywa o niskich wymaganiach (warzywa kapustne). Czwarta część zarezerwowana jest na warzywa wieloletnie. Odsyłam do tabeli.
Ważne jest też oddziaływanie roślin na siebie (uprawa współrzędna). Odsyłam do tabeli.
Po odpowiedniej dawce wiedzy zabrałam się za szkic.


szczaw
rabarbar
chrzan
Jeżyny
poziomki
Borówka amerykańska x 2
kompostownik


PIETRUSZKA
SELER


FASOLA SZPARAGOWA

POMIDORY
BURAKI
OGÓRKI

POR
MARCHEW

PAPRYKA

SAŁATA
RZODKIEWKA

PAPRYKA CHILLI

RZODKIEW
KOPER

CZOSNEK



WYSOKIE WYMAGANIA POKARMOWE    

ŚREDNIE WYMAGANIA POKARMOWE

NISKIE WYMAGANIA POKARMOWE
Pozdrawiam
Gosia

PS. Troszkę kompostownik się powiększył, ale poprawić nie mogę. Program odmówił współpracy.


5 komentarzy:

  1. Solidnie się przygotowałaś - życzę udanych i obfitych zbiorów :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda imponująco :) Ja w tym roku (moim pierwszym) idę na spontana ;) Ale sałatę już mam posianą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA też w dużej mierze robię to samo. U mnie warzywa rosną także na rabatach ozdobnych

      Usuń
  3. Widzę że masz super zaplanowany ogródek i tego raczej się trzymaj bo mój ogródek warzywny jest skromny dużo nie siejemy bo nas jest tylko dwoje natomiast co do kwiatów to co roku sobie z żoną powtarzamy więcej kwiatów ani żadnych krzewów nie kupujemy i co !!!!!! tylko gdzieś pojedziemy na jaką wystawę czy do jakiejś szkółki i już wieziemy coś do domu na nasz ogród czy do sadu parę dni temu przywiezliśmy rajską jabłoń i poco sobie obiecywać i planować jak są takie cudowne jeszcze roślinki pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie się moim blogiem ;)

Copyright © 2016 Ogród przydomowy - blog ogrodniczy , Blogger